- Nazwiemy to promenadą. Chcą nazwać ją Promenadą Trumpa. Ale nie wiem, czy tego chcę. Ale będzie to piękne - powiedział Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym.
Również w czwartek zaczęto napełniać wodą wyremontowany na polecenie Trumpa Reflecting Pool przy Mauzoleum Lincolna. - To czysta, piękna woda - chwalił się prezydent, pokazując nagranie z odmalowanego basenu. Prezydent ogłosił jego remont w kwietniu. Przekazał, że zainspirował go znajomy z Niemiec, który odwiedził USA i skarżył się, że zbiornik jest „ciemny i obrzydliwy”.
Także w czwartek w serwisie Truth Social Trump poinformował, że Narodowa Komisja Planowania Stolicy zgodziła się na budowę „Wielkiego Łuku Triumfalnego” na końcu mostu Arlington Memorial Bridge. Media zaznaczają, że komisja nie udzieliła ostatecznej zgody na projekt, lecz zagłosowała za jego dalszym procedowaniem.
Według planu zaprezentowanego przez administrację łuk, upamiętniający 250-lecie Stanów Zjednoczonych, ma mieć 76-metrów, a na jej szczycie znajdzie się złota statua wolności, której „strzec” będą cztery złote lwy.
Plany łuku od początku budzą kontrowersje i są krytykowane przez część środowisk weteranów oraz działaczy na rzecz ochrony zabytków. Argumentują oni, że łuk zasłoni m.in. widok z cmentarza Arlington oraz zakłóci pierwotną koncepcję architektoniczną stolicy. Demokraci chcą zablokować ten projekt.
Jak zauważyła stacja CNN, próby odciśnięcia swojego piętna na stolicy przez Trumpa w czwartek doznały porażki, gdy Centrum Kennedy'ego poleciło pracownikom rozpoczęcie usuwania nazwiska Trumpa z fasady tego centrum koncertowego. Jego usunięcie nakazał w ubiegłym tygodniu sąd w Waszyngtonie, uznając próbę zmiany nazwy ośrodka na „Trump Kennedy Center” za nielegalną.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

