Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 15:05
Reklama KD Market
Piłka nożna

LN kobiet – po porażce 0:2 z Francją Polki spadły do dywizji B

Piłkarki reprezentacji Polski przegrały w Gdańsku z Francją 0:2 (0:0) w swoim piątym meczu dywizji A rozgrywek Ligi Narodów, które są jednocześnie eliminacjami mistrzostw świata 2027. Biało-czerwone poniosły w grupie 2 czwartą kolejną porażkę i spadły do dywizji B.
LN kobiet – po porażce 0:2 z Francją Polki spadły do dywizji B
Piłkarki reprezentacji Polski

Autor: Łączy nas piłka kobieca/Facebook

Polska – Francja 0:2 (0:0).

Bramki: 0:1 Melvine Malard (47), 0:2 Sandy Baltimore (63).

Żółte kartki – Polska: Paulina Dudek, Martyna Wiankowska; Francja: Maelle Lakrar.

Sędziowała: Kirsty Dowle (Anglia). Widzów: 11713.

Polska: Kinga Seweryn - Wiktoria Zieniewicz, Paulina Dudek, Oliwia Woś, Martyna Wiankowska - Adriana Achcińska (74. Gabriela Grzybowska), Patrycja Sarapata (46. Weronika Araśniewicz), Ewelina Kamczyk (46. Milena Kokosz) - Paulina Tomasiak, Ewa Pajor, Weronika Zawistowska (64. Klaudia Maciążka).

Francja: Constance Picaud – Selma Bacha, Alice Sombath (82. Melween N’Dongala), Maelle Lakrar, Thiniba Samoura - Grace Geyoro (87. Clara Mateo), Sakina Karchaoui, Oriane Jean-Francois - Delphine Cascarino (68. Vicki Becho), Melvine Malard (68. Marie-Antoinette Katoto), Sandy Baltimore (82. Anaele Le Moguedec).

Polki wróciły do dywizji A Ligi Narodów w zeszłym roku, jednak ich pobyt w najwyższej klasie trwał tylko jeden cykl.

Co prawda na początku marca na inaugurację rozgrywek zremisowały w Gdańsku 2:2 z Holandią, ale później poniosły cztery porażki z rzędu – w Dijon 1:4 z Francją, z Irlandią 2:3 w Gdańsku i 0:1 w Dublinie oraz w piątek 0:2 nad Bałtykiem z Francuzkami.

Biało-czerwone miały iluzoryczne szanse na wyprzedzenie trzeciej Irlandii, jednak przegrana z „Trójkolorowymi” sprawiła, że nie opuszczą w grupie 2 ostatniej czwartej pozycji i tym samym zostały zdegradowane do dywizji B.

To spotkanie miało natomiast bardzo duże znaczenie dla przyjezdnych. Te rozgrywki są jednocześnie eliminacjami mistrzostw świata, a bezpośredni awans na przyszłoroczny mundial w Brazylii wywalczą cztery drużyny z Europy, które zajmą pierwsze miejsca w swoich grupach w dywizji A. Pozostałe zespoły, w tym Polska, wystąpią w dwustopniowych barażach.

Pierwszą groźną akcję przeprowadziły gospodynie. W 6. minucie z linii pola karnego niecelnie uderzyła Ewa Pajor. W rewanżu do sporego wysiłku Kingę Seweryn zmusiła Melvine Malard, natomiast w 22. minucie przed stratą branki wślizgiem uratowała Polki Wiktoria Zieniewicz.

Z każdą minutą rosła przewaga Francuzek, wśród których defensywie biało-czerwonych najbardziej zagrażała Malard. W 27. minucie strzał środkowej napastniczki rywalek minimalnie minął słupek, a siedem minut później jej uderzenie nogami obroniła Seweryn.

Do przerwy gospodynie zdołały zachować czyste konto, jednak już w pierwszej akcji drugiej połowy, dokładnie po 80 sekundach od wznowienia gry, zespół gości objął prowadzenie.

Po stracie w środku pola Mileny Kokosz znakomitym prostopadłym podaniem popisała się Sakina Karchaoui (w pierwszy meczu zdobyła dwa gole), a Malard nie zmarnowała sytuacji sam na sam z Seweryn.

Polki starały się kontratakować. Bliska szczęście w 60. minucie była Pajor, jednak jej uderzenie w znakomitym stylu obroniła Constance Picaud.

180 sekund później zrobiło się 2:0 dla przeciwniczek. Po efektownej akcji i „klepce” z Malard prowadzenie podwyższyła Sandy Baltimore.

Rezultat, pomimo licznych okazji, głównie ze strony Francji, nie zmienił się.

Wśród 11713 widzów na Polsat Plus Arenie Gdańsk – to rekord frekwencji na meczu kobiecej reprezentacji – znalazła się żona Prezydenta RP Marta Nawrocka.

W drugim piątkowym spotkaniu tej grupy Irlandia podejmie Holandię.

Na zakończenie zmagań Ligi Narodów Polki zmierzą się we wtorek o godz. 21 w Almelo z Holandią.(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama