Siatkarki Włoch pod wodzą argentyńskiego szkoleniowca Julio Velasco były niepokonane od początku czerwca 2024 roku, kiedy to w Lidze Narodów przegrały także z Brazylią (2:3). Od tamtego spotkania wygrały 39 oficjalnych pojedynków z rzędu, sięgając w tym czasie po złoty medal igrzysk olimpijskich w Paryżu, mistrzostwo Europy i świata.
W niedzielny wieczór w turnieju w Brasilli miejscowe bardzo wysoko zawiesiły Włoszkom poprzeczkę i po znakomity spotkaniu, trwającym dwie godziny 20 minut, Brazylijki wygrały 3:2. Siatkarki Italii w pierwszym turnieju wystąpiły jednak bez kilku kluczowych zawodniczek: Paoli Egonu, Anny Danesi, Alesii Orro czy Myriam Sylli, podczas gdy rywalki zagrały w najsilniejszym składzie.
Biało-czerwone w chińskim Nankinie odnotowały dobry start. Po serii trzech wygranych – z Belgią (3:2), Czechami (3:0) i Serbią (3:2) - musiały uznać wyższość gospodyń turnieju, przegrywając 1:3.
Sporym zaskoczeniem jest postawa czeskich siatkarek, które przegrały tylko z Polkami i plasują się na czwartej pozycji.
Zawody w Chinach były także udane również dla debiutującej w reprezentacji Julii Szczurowskiej, która zastąpiła nieobecną Magdalenę Stysiak. 24-letnia atakująca po pierwszych turniejach prowadzi w klasyfikacji najlepiej serwujących – zdobyła osiem punktów bezpośrednio z zagrywki. Jest także czwartą zawodniczką w rankingu najskuteczniejszych – w czterech meczach zdobyła 78 pkt; prowadzi Belgijka Pauline Martin - 95.
Polki zostaną w Chinach przez najbliższe kilka dni, a następnie udadzą się do Bangkoku, gdzie w kolejnym turnieju w dniach 17-21 czerwca zmierzą się z Bułgarią, Ukrainą, Holandią i Kanadą. Do Tajlandii na pewno nie poleci Martyna Czyrniańska, którą z powodu kontuzji czeka kilkutygodniowa przerwa. Sztab szkoleniowy nie podjął jeszcze decyzji, kto ją zastąpi.
Gospodarzami dwóch następnych rund będą również Pasig na Filipinach i Ankara.
Do turnieju finałowego, który rozegrany zostanie w Makau (22-26 lipca), awansuje siedem najlepszych drużyn z tabeli plus gospodarz, czyli Chiny. Ostatni zespół zostanie zdegradowany, a jego miejsce zajmie drużyna legitymująca się najwyższym miejscem w międzynarodowym rankingu, która nie uczestniczy w tegorocznej edycji LN. (PAP)
Wyniki LN siatkarek: Nankin (Chiny) Tajlandia – Czechy 0:3 (14:25, 19:25, 11:25) Brasilia Dominikana – Holandia 0:3 (20:25, 19:25, 17:25) tabela |

