Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
piątek, 12 czerwca 2026 13:22
Reklama KD Market

Słowem i muzyką o tym, co najważniejsze w Grupie Poetyckiej Arka

W wyjątkowej atmosferze, łącząc refleksję nad przemijaniem z radością życia i siłą odradzających się uczuć, spotkali się polonijni miłośnicy poezji. W programie 119. Biesiady Poezji i Ballad, zorganizowanej przez Grupę Poetycką Arka, znalazł się wieczór autorski Mariusza Skowrońskiego oraz prezentacje poetów związanych z grupą.
Słowem i muzyką o tym, co najważniejsze w Grupie Poetyckiej Arka

Autor: Andrzej Moniuszko

Spotkanie w ostatni czwartek maja w restauracji Cucina Biagio w Harwood Heights rozpoczęła Elżbieta Chojnowska. Podzieliła się wspomnieniami o zmarłych wcześniej w maju sympatykach i członkach Arki – Januszu Kopciu i Mirze Zaniewskiej. Sylwetkę bohatera wieczoru Mariusza Skowrońskiego przedstawiła polonijna reżyserka i aktorka Julitta Mroczkowska.

Urodzony na Podkarpaciu Mariusz jest popularnym wśród polonijnej publiczności artystą „multidyscyplinarnym” – pisze poezję, teksty piosenek, muzykę, fotografuje i uprawia aktorstwo. Wieczór autorski zbiegł się z debiutem książkowym jego poezji. Wybrane wiersze poety zostały opublikowane w Antologii Poezji „Słońce złotem sypnie” wydanej w Słupsku w 2025 r. Książka dopiero dotarła teraz do Chicago i biesiada była okazją do jej prezentacji. Z tej publikacji i ze zbiorów pochodziły wiersze, które recytowali Mariusz i Julitta, wśród nich m.in. „Dotyk”, „Z tej mąki”, „Przyszłaś w powiewach”, „Taniec”, ‘Przyjdź do mnie”, „Wyrwałaś mi serce”. Prezentację uzupełniła rozmowa z Mariuszem Skowrońskim i córką Adelą, którzy podzielili się refleksjami na temat swojej twórczości, inspiracji oraz wspólnej pracy artystycznej. Nie zabrakło też humorystycznego akcentu: jak się okazało, Adela chciała kiedyś uczyć się gry na kontrabasie, ale Mariusz skutecznie odwiódł ją od tego pomysłu, twierdząc żartobliwie, że nie będzie nosił za nią tak dużego instrumentu. Jak się później okazało, była to decyzja jak najbardziej trafna — Adela, wybierając wiolonczelę, nie tylko oszczędziła tacie wysiłku, ale też okazała się utalentowaną wiolonczelistką.

W wykonaniu rodzinnego duetu zebrani usłyszeli zarówno autorskie utwory Mariusza, m.in. „Opowieść”, „Kawiarenka przy ulicy Żurawiej” i jak i popularne piosenki w tym „Moja muzyka” i „Łódki”. Poezję i muzykę Mariusza Skowrońskiego łączy wrażliwość na otaczającą rzeczywistość oraz umiejętność postrzegania jej w sposób niedostępny dla innych. Jak podkreślił artysta, wrażliwość tą obudziła i ukształtowała bliskość natury oraz obcowanie z pięknem bieszczadzkich krajobrazów.

Druga część biesiady należała do poetów związanych z grupą Arka. W ich utworach wybrzmiewały motywy przemijania, miłości, tęsknoty oraz pamięci o tych, którzy odeszli. Poruszającym momentem był występ Andrzeja Krukowskiego, który zaprezentował wiersz „Wyznanie ojca” Miry Zaniewskiej. Aktor wraz z towarzyszącą mu na wiolonczeli Adelą Skowrońską wnieśli do interpretacji nutę poetyckiego jazzu, nadając jej szczerość i dramatyzm.

Marzena Muszyńska, sięgając po utwory ze zbioru „Między ciszą a niebem”, zaprezentowała wiersze „Pomiędzy krzykiem a ciszą” oraz „Matce”, budując refleksyjny nastrój skupiony wokół relacji i wewnętrznych napięć. Eugenia Chomiak w wierszach „Wszystko co masz” i „Kolia diamentów” skłaniała do zadumy nad wartością tego, co ulotne i najcenniejsze.

Wiersze „Kapelusz” i „Miłość i orzechy” Romy Sobkowicz, mimo — a może właśnie dzięki — sędziwemu wiekowi pełne były optymizmu, swoistego humoru oraz wiary w niezniszczalną siłę uczucia. Bo jak przypomniała: kochać można w każdym wieku, bo to tkwi w człowieku.
Swoje wiersze zaprezentowała również debiutantka biesiady Krystyna Iwanicka, która w wierszach „Mamo” i „Dziecko emigranta” podjęła temat więzi rodzinnych oraz doświadczenia rozłąki. Janusz Swajboda, autor zbioru „Wiersze: 2627 Internetów z Nieba”, dostępnego również w języku angielskim, recytował „Matka” i „Starość”, wpisując się w dominującą refleksję nad czasem i przemijaniem.
Krystyna Kowal w wierszach „Zieleń” i „Jak zachować tę ulotną chwilę” skupiła się na pięknie natury i próbie zatrzymania tego, co nietrwałe. Grażyna Jachymiak recytując „List Matki” oraz „Matce” oddała głos emocjom związanym z pamięcią i wdzięcznością. Joe Gajek w utworach „Samotność” i „Polski bocian” opowiadał o tożsamości i osamotnieniu, nadając swoim tekstom znaczenie symboliczne.
Wiesława Sykut recytując „Łatwo czytać, trudniej pisać” oraz „Nie wszystkich na to stać” podjęła refleksję nad wartościami tak fundamentalnymi jak prawda, honor i miłość — wartościami tak oczywistymi, że nieraz zdarza nam się o nich zapominać.

Elżbieta Chojnowska przeczytała wiersz autorstwa Janusza Kopcia oraz swoje wiersze: „Przystanek”, dedykowany śp. Wiechowi Gogacz i jego żonie Ani oraz „Tobie Mamo”, „Ojcu” z tomiku „Pisane na wietrze”.

Krystyna Markiewicz zaprezentowała utwory „Maj” i „Toast”, ten drugi poświęcony pamięci tych, którzy odeszli. Z kolei Katarzyna Jabłonowska wprowadziła lżejszy akcent wieczoru swawolnym utworem „Przyszedł sąsiad do sąsiadki”, pokazując, że poezja może być również przestrzenią humoru i dystansu. Prezentowane tego wieczoru utwory, choć często bardzo osobiste i niekiedy proste w formie, zaskakiwały odkrywczością i uniwersalnością. Ich siła tkwiła w odwadze mówienia o sprawach najważniejszych zwykłymi słowami — dzięki czemu głęboko rezonowały w duszach i sercach słuchaczy, pozostawiając  w sercach słuchaczy trwały ślad.

Podobnie jak po innych spotkaniach biesiadę zakończyła dobrowolna zbiórka pieniędzy na Dom Samotnej Matki im. Świętej Rodziny w Chicago, którą prowadziła Małgorzata Pińska. Akcja pomocowa została zainicjowana w 2016 roku i do chwili obecnej jej inicjatorzy przekazali na rzecz potrzebujących matek ponad 10 000 dolarów. Biesiadne wieczory organizowane są kilkakrotnie w ciągu roku i nie wymagają zakupu biletów, karnetów ani kart wstępu – wystarczy umiłowanie poezji. Informacje: tel. (312) 493-1212 oraz email: [email protected]


Tekst i zdjęcia: Andrzej Moniuszko



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama