Po raz pierwszy w 110-letniej historii legendarnego wyścigu Pikes Peak International Hill Climb na starcie stanie reprezentant Polski. 21 czerwca 2026 roku Maciej Serafin jako pierwszy Polak, który podejmie wyzwanie słynnego „Race to the Clouds” – „Wyścigu do Chmur”.
Rozgrywany od 1916 roku w stanie Kolorado wyścig Pikes Peak uchodzi za jedną z najbardziej wymagających i niebezpiecznych imprez samochodowych świata. Przez ponad sto lat żaden polski kierowca nie zdecydował się zmierzyć z tą wyjątkową próbą. Dopiero teraz biało-czerwona flaga pojawi się na starcie jednej z najbardziej prestiżowych wspinaczek górskich na świecie.
Trasa prowadząca na szczyt góry Pikes Peak liczy 12,42 mili, czyli niemal 20 kilometrów. Kierowcy muszą pokonać aż 156 zakrętów, rozpoczynając wyścig na wysokości 2862 metrów nad poziomem morza i kończąc go na wysokości 4302 metrów. Oznacza to różnicę wysokości wynoszącą 1440 metrów. Średnie nachylenie trasy wynosi 7,2 procent, a różnica temperatur pomiędzy startem a metą może sięgać kilkunastu stopni.
Na wysokości ponad czterech tysięcy metrów powietrze zawiera znacznie mniej tlenu niż na poziomie morza, co wpływa nie tylko na organizm kierowcy, ale również na pracę silnika i wszystkich podzespołów samochodu. Dodatkowym wyzwaniem są szybko zmieniające się warunki pogodowe. Nierzadko podczas jednego przejazdu zawodnicy doświadczają słońca, gęstej mgły, silnego wiatru, a nawet śniegu.
– Postanowiłem wystartować w Pikes Peak, ponieważ uwielbiam wyzwania. Najbardziej motywuje mnie fakt, że jeszcze żaden kierowca z naszego kraju nie spróbował swoich sił w „Race to the Clouds”. To najniebezpieczniejszy wyścig świata, a im trudniejsze wyzwanie, tym większą wyzwala we mnie chęć zrealizowania go – powiedział Maciej Serafin.
Pochodzący z Gorlic kierowca należy do najbardziej utytułowanych polskich zawodników wyścigów górskich. Jest trzykrotnym mistrzem Polski oraz dwukrotnym mistrzem Europy FIA w wyścigach górskich. W 2022 roku został pierwszym Polakiem, który zdobył tytuł mistrza Europy w swojej grupie, a rok później jako pierwszy reprezentant naszego kraju stanął na podium klasyfikacji generalnej kategorii 1 mistrzostw Europy.
W Kolorado Serafin wystartuje w klasie Time Attack 1 za kierownicą specjalnie przygotowanej Hondy Civic TCR/JAS. Samochód zostanie wyposażony w szereg modyfikacji dostosowanych do ekstremalnych warunków panujących na wysokości ponad czterech kilometrów nad poziomem morza. Jak przyznaje kierowca, nikt w Polsce wcześniej nie mierzył się z podobnym wyzwaniem technicznym.
Na starcie 104. edycji Pikes Peak International Hill Climb pojawi się 75 kierowców reprezentujących 12 państw. Wśród dwunastu debiutantów znalazł się właśnie Maciej Serafin, którego organizatorzy wymienili jako pierwszego kierowcę z Polski w historii zawodów.
Pikes Peak przyciągał przez lata największe nazwiska światowego motorsportu. Rywalizowali tam między innymi Mario Andretti, Ari Vatanen, Sébastien Loeb czy Romain Dumas. Dla wielu kierowców sam udział w „Wyścigu do Chmur” jest spełnieniem marzeń i ukoronowaniem kariery.
Dla polskiego motorsportu tegoroczna edycja będzie miała wymiar szczególny. Po raz pierwszy od rozpoczęcia rywalizacji w 1916 roku na jednej z najbardziej wymagających tras świata pojawi się reprezentant Polski. To nie tylko sportowe wyzwanie, ale także historyczny moment, który może otworzyć nowy rozdział dla polskich kierowców marzących o podboju największych aren motorsportu.


