Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
poniedziałek, 15 czerwca 2026 22:01
Reklama KD Market
Piłka nożna

MŚ 2026 - Arabia Saudyjska zremisowała z Urugwajem

Arabia Saudyjska zremisowała z Urugwajem 1:1 (1:0) w meczu grupy H piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Miami. We wcześniejszym spotkaniu tej grupy Hiszpania niespodziewanie zremisowała z Republiką Zielonego Przylądka 0:0.
MŚ 2026 - Arabia Saudyjska zremisowała z Urugwajem
FIFA World Cup 2026 - Grupa H - Arabia Saudyjska vs Urugwaj

Autor: PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Arabia Saudyjska - Urugwaj 1:1 (1:0).

Bramki: dla Arabii Saudyjskiej - Abdulelah Al-Amri (41); dla Urugwaju - Maxi Araujo (80).

Żółte kartki: Arabia Saudyjska - Abdulelah Al-Amri.

Sędzia: Maurizio Mariani (Włochy). Widzów: 62 764.

Prowadzeni przez Argentyńczyka Marcelo Bielsę piłkarze reprezentacji Urugwaju nie rozegrali przed mundialem żadnego meczu towarzyskiego (ostatnie w marcu). Jak się okazało, oszczędzanie zawodników zmęczonych ciężkim sezonem nie przyniosło - przynajmniej w pierwszym spotkaniu - spodziewanych efektów, choć w drugiej połowie faworyci zdecydowanie dominowali na boisku.

Zajmująca obecnie 61. miejsce w rankingu FIFA Arabia Saudyjska (Urugwaj jest 16.) poprzedni mundial również rozpoczęła od meczu z potęgą z Ameryki Południowej. Wówczas sensacyjnie pokonała Argentynę 2:1, ale później przegrała z Polską 0:2 oraz Meksykiem 1:2 i odpadła z turnieju, natomiast Argentyńczycy sięgnęli po mistrzostwo świata.

Po pierwszej części meczu w Miami wydawało się, że Arabia Saudyjska znów może sprawić psikusa rywalom. Podopieczni zatrudnionego niespełna dwa miesiące temu greckiego trenera Georgiosa Donisa prowadzili do przerwy 1:0 i to był wynik zasłużony.

Na początku meczu nie działo się zbyt wiele ciekawego, ale później coraz groźniejsi byli piłkarze Donisa. W 38. minucie doświadczony bramkarz Fernando Muslera, który właśnie 16 czerwca kończy 40 lat, poradził sobie z groźnym strzałem obrońcy Abdulelaha Al-Amriego, jednak trzy minut później musiał wyciągać piłkę z siatki. Po dośrodkowaniu i strzale głową Mohameda Kanno golkiper rywali odbił piłkę przed siebie, a Al-Amri nie miał kłopotów z dobitką.

Urugwajczycy od razu rzucili się do odrabiania straty, jednak ani w końcówce pierwszej połowy, ani na początku drugiej - mimo stwarzanych okazji - nie byli w stanie doprowadzić do remisu.

W 60. minucie zabrakło im naprawdę niewiele - po strzale z daleka Manuela Ugarte piłka odbiła się od słupka.

Przewaga wyżej notowanej na świecie drużyny rosła z każdą minutą. Rywale, którzy chyba odczuwali skutki ambitnej i szybkiej gry w pierwszej połowie, coraz bardziej opadali z sił.

Napór Urugwajczyków przyniósł im efekt w 80. minucie. Dobrze grający w tym meczu bramkarz Mohammed Al-Owais poradził sobie ze strzałem głową Federico Vinasa, lecz przy mocnej dobitce Maximiliano „Maxiego” Araujo ze Sportingu Lizbona był już bezradny.

Od tej pory piłkarze z Ameryki Południowej właściwie nie schodzili z połowy rywali. W doliczonym czasie płaskim uderzeniem z daleka popisał się Federico Valverde, ale Al-Owais w imponującym stylu obronił strzał gwiazdy Realu Madryt.

Wynik już się nie zmienił, co oznacza, że żaden z dwóch wielkich faworytów grupy H – Hiszpania i Urugwaj - nie sięgnął po komplet punktów w 1. kolejce. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama