Do tej pory 50 maratonów w 50 stanach USA przebiegł jedynie amerykański ultramaratończyk Dean Karnazes - udało mu się to w 2006 roku.
Wyzwanie na jego wzór Sobania rozpoczął 10 maja, startując na moście Golden Gate w San Francisco. Finał biegu, z metą na Times Square w Nowym Jorku, pierwotnie został zaplanowany na 28 czerwca. Po 47 dniach biegu Polak postanowił pojawić się na jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie placów wcześniej, tym samym bijąc rekord należący do Amerykanina.
- Postanowiłem zostać pierwszym człowiekiem w historii, który ukończy tę wyprawę o dzień wcześniej, w 49 dni. I żeby to się udało, w tę sobotę muszę zdążyć przebiec dwa maratony w dwóch stanach: New Jersey i Nowy Jork - poinformował w Studiu PAP.
Przyznał przy tym, że przebiegnięcie blisko 84 km jednego dnia jest dużym obciążeniem dla organizmu, jednak jest do tego dobrze przygotowany.
- Biegałem już przez 24 godziny, biegłem 100 km na raz. Różne rzeczy tego typu robiłem w życiu. Ja jestem wyczynowcem. (...) Wiem, że takie rzeczy są możliwe, tylko trzeba się do tego dobrze przygotować - powiedział.
Jak dodał, nieraz przekonał się, że jego ciało jest zdolne do niesamowitych rzeczy, a większe ograniczenia niż w ciele są w głowie. To dlatego kluczową rolę w radzeniu sobie ze zmęczeniem i zniechęceniem odgrywa psychika.
- Wierzę, że moje doświadczenie może przekuć się na życie każdego człowieka. (...) Za każdym razem, kiedy się biegnie maraton dziennie czy próbuje się zrealizować jakiś inny cel, to będą przeszkody. I cała sztuka polega na tym, żeby przeć do przodu, nawet jeśli jest trudno - wyjaśnił.
W wyprawie, oprócz biegacza, bierze udział sześcioosobowy zespół, w tym fizjoterapeuta, operatorzy kamer, kierowcy i osoba odpowiedzialna za portale społecznościowe. Pomiędzy większością stanów ekipa przemieszcza się głównie dwoma kamperami, a w przypadku Hawajów i Alaski - samolotem.
Biegacz bywa nazywany „Polskim Forrestem Gumpem”. W marcu 2025 r. ukończył bieg w poprzek Stanów Zjednoczonych - 15 września 2024 wyruszył z nowojorskiego Central Parku, by po prawie pięciu miesiącach skończyć bieg w San Diego. Przebiegł 125 maratonów, pokonując ponad 5250 km w 139 dni. Jest pierwszym Polakiem, któremu się to udało.
Wcześniej, w czerwcu 2023, Sobania zakończył bieg z Chorzowa do greckiego Maratonu i z powrotem. Pokonał 3600 km. Codziennie przebiegał maraton. Trasa wiodła przez Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię Północną i Grecję.
Z kolei w listopadzie 2022 długodystansowiec zakończył w ten sam sposób 60-dniowy bieg ze stadionu Piasta Gliwice pod Camp Nou. W Barcelonie spotkał się z kapitanem piłkarskiej reprezentacji Polski Robertem Lewandowskim.
Rok wcześniej pobiegł do Rzymu, gdzie uczestniczył w audiencji u papieża i zebrał 50 tys. złotych dla chorej na nowotwór dziewczynki.
Swoimi doświadczeniami Sobania podzielił się w książce „Biegiem przez USA. Historia polskiego Forresta Gumpa”, którą napisał wraz z dziennikarzem Adrianem Kowarzykiem. PAP objęła ją patronatem medialnym.
Katarzyna Czarnecka (PAP)

