Największą polską pamiątką jest most Benjamina Franklina zbudowany przez Rudolfa Modjeskiego (Modrzejewskiego). To znak rozpoznawczy miasta. Gwałtowny wzrost komunikacji drogowej na początku XX wieku wymagał budowy mostu na rzece Delaware, który połączyłby Filadelfię z Camden w stanie New Jersey. Połączenie nowoczesnymi promami było bardzo wydajne, w godzinach szczytu kursowały one w odstępach co parę minut. Ich całkowita pojemność nie przekraczała tysiąca pojazdów na godzinę. W niektórych porach roku długie sznury samochodów godzinami oczekiwały na swoją kolej. W 1914 roku wydział komunikacji stanu New Jersey przekonywał o konieczności powołania międzystanowej komisji budowy mostu lub tunelu. W 1919 roku zaakceptowano skład wspólnej międzystanowej komisji budowy mostu na Delaware, a Ralpha Modjeskiego (Rudolfa Modrzejewskiego) mianowano jej prezesem.
Pierwszym zadaniem komisji było wybranie dogodnego miejsca pod budowę mostu oraz przedstawienie kosztorysu. Żegluga rzeczna wymagała przęsła o szerokości co najmniej 1750 stóp. Skrajnia żeglugi przy wysokim poziomie wody powinna wynosić 135 stóp powyżej wysokiej wody na szerokości 800 stóp pośrodku przęsła. Komisja zalecała most wiszący na dwóch kablach, gdyż tego rodzaju konstrukcja miała być bardziej ekonomiczna, a realizacja budowy bezpieczniejsza od mostu typu wspornikowego. Modjeski (Modrzejewski) obliczył, że most typu wspornikowego kosztowałby dwa miliony dolarów więcej od mostu wiszącego, który ponadto byłby bardziej estetyczny. Zalecano również, żeby most był jednopoziomowy, z sześcioma pasami jezdni drogowej, dwutorową linią kolejową szybkiego ruchu i dwoma trzymetrowymi chodnikami dla pieszych powyżej jezdni drogowej. Całkowity koszt budowy mostu z dojazdami miał wynieść około 29 milionów dolarów.
Uroczyste rozpoczęcie budowy odbyło się 6 stycznia 1922 roku. W uroczystości wzięli udział gubernatorzy stanu Pensylwania i New Jersey oraz burmistrzowie miast Filadelfia i Camden. Salwy honorowe oddał statek wojenny Olympia, gdy samoloty przenosiły z jednego brzegu na drugi wstęgę, symbolizującą połączenie tych dwóch ośrodków miejskich. Pierwszą czynnością przy budowie mostu były badania geotechniczne. Wymagało to sprawdzenia warunków gruntowych w miejscu podpór mostu oraz punktów zakotwienia kabli nośnych. Fundamenty podpór mostu są oparte na podłożu skalnym. Dwie główne podpory zagłębiono przy użyciu kesonów skonstruowanych ze stali i drewna. Keson jest swego rodzaju odwróconym pudłem używanym jako komora robocza. Sufit i ściany są wodoszczelne i nie dopuszczają powietrza. Przy budowie kesonów przedsięwzięto specjalne środki ostrożności. Pracując w warunkach podwyższonego ciśnienia można się narazić na chorobę kesonową.
Wieże zaprojektowano, zakładając, że są usztywnione przy podstawie i będą mogły się wygiąć 50 cm w stronę brzegu lub tyle samo w stronę rzeki. Wykonano je ze stali krzemowej, która jest o prawie 50 procent bardziej wytrzymała od normalnej stali używanej do budowy mostów. Kręgosłupem mostu wiszącego jest łańcuch lub kabel nośny, który może być wykonany z prętów z oczkami albo z wiązek drutów. Najważniejszą czynnością przy budowie mostów wiszących jest napinanie drutów, aby w miarę możliwości były jak najrównomierniej naprężone. Można to osiągnąć poprzez napięcie linii przewodniej do dokładnego wymaganego wygięcia kabla z uwzględnieniem temperatury. Przy budowie najnowszych mostów wiszących druty w kablach wykonuje sie ze stali węglowej.
Granitowe wieże będące zakotwiczeniem lin mostu po obu stronach rzeki Delaware są wybitnymi dziełami architektonicznymi. Na ich bokach około 100 stóp powyżej jezdni wyrzeźbiono godła dwóch stanów i dwóch miast. Po jednej stronie widnieje herb stanu Pensylwania, a po przeciwnej Filadelfii. Podobnie jest na wieży kotwiącej stanu New Jersey i Camden; po jednej stronie widnieje herb stanu New Jersey, po drugiej miasta Camden. Figury zostały wyrzeźbione z rozmachem, a ich rozmiary są imponujące. Przy wejściach do wież na poziomie chodnika znajdują się panele opisujące rozwój komunikacji w Ameryce. Ten motyw został wybrany w celach estetycznych jako dekoracja zakotwień i podkreśla znaczenie mostu jako części systemu komunikacyjnego. Ilustracje na panelach rozpoczynają się od wizerunku statku Kolumba Santa Maria z 1492 roku, następnie obrazują rozwój parowców, wozów stepowych pierwszych osadników, lokomotywy parowej i wreszcie samolotu. W 1920 roku promy rzeczne przewoziły blisko 2,5 mln pojazdów drogowych. W 1945 roku liczba ta wynosiła 12,6 mln. W 1950 roku 23,3 mln pojazdów drogowych.
Światowej sławy konstruktor i laureat najwyższych wyróżnień amerykańskich organizacji technicznych już jako 15-letni chłopiec marzył o karierze inżynieryjnej. Podkreślano, że genialny Modjeski (Modrzejewski), syn słynnej aktorki Heleny Modrzejewskiej (Modjeskiej), wirtuoz gry na pianinie, osiągnął szczyt kariery jako artysta betonu i stali. Budowa mostów jest sztuką inżynieryjną o dużym politycznym i ekonomicznym znaczeniu. Reportaże prasowe podkreślały fakt, że budowa mostu na rzece Delaware wzniosła sztukę inżynieryjną na wyższy poziom, na zawsze zmieniając panoramę Filadelfii i południowej części stanu New Jersey. Reporterzy podkreślali, że Modjeski (Modrzejewski) znalazł swe miejsce w nielicznej grupie laureatów tego wyróżnienia obok takich znakomitości jak prezydent Hoover, generał McCarthy i Marconi.
Data oddania mostu do użytku i otwarcia dla ruchu okazała się swego rodzaju niezwykłym zbiegiem okoliczności. W dzień ten przypadała bowiem dokładnie 50. rocznica wizyty 15-letniego wówczas Rudolfa i jego matki Heleny Modrzejewskiej na wystawie Przemysłu i Techniki w Filadelfii, którą prezentowano z okazji setnej rocznicy uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone. Właśnie ta wizyta wzbudziła u młodego Modrzejewskiego marzenie o karierze inżynieryjnej. “Evening Bulletin” z 16 sierpnia 1930 roku pisał, że niewielu ludziom udało się zrealizować młodzieńcze marzenia tak jak Modjeskiemu. Dziennikarz stwierdził, że ludność Pensylwanii i New Jersey jest wdzięczna Modjeskiemu za wybitne naukowe i twórcze osiągnięcia. Stan Pensylwania uhonorował go złotym medalem o średnicy trzech cali, odlanym w 14-karatowym złocie, o wadze 6 uncji (180 gramów). Medal wręczono laureatowi w wykonanym w niebieskiej skórze futerale z wyzłoconym nazwiskiem Modjeskiego. Wraz z medalem podarowano mu czterostronicowy dokument nadania, oprawiony w ciemnoniebieską skórę z wytłoczonym pozłacanym monogramem. Pierwsza strona na grubym welurowym papierze prezentuje herb stanu Pensylwania, druga i trzecia zawiera tekst uznania, a na czwartej znajduje się kolorowy rysunek mostu.
Parę tygodni później ta sama gazeta pisała o uhonorowaniu Modjeskiego francuskim Krzyżem Legii Honorowej. Odznaczenie wręczono mu w siedzibie Konsula Generalnego Francji w Nowym Jorku. Otrzymał je w uznaniu dla jego wielkich inżynierskich osiągnięć, których szczytem był most pomiędzy Filadelfią i Camden. Gazeta informowała, że Modjeski, syn sławnej aktorki, który studiował we Francji w Paryskiej Ecole des Ponts et Chaussees i ukończył uczelnię jako najlepszy student na roku, był budowniczym wielu dużych mostów i został uhonorowany przez Francję, ponieważ studiował na tamtejszej uczelni. Z kolei mieszkańcy Pensylwanii i New Jersey byli wdzięczni za nagrodzenie konstruktora mostu na rzece Delaware, który był powodem ich dumy.
Most będą podziwiały tysiące turystów, którzy przybędą do Filadelfii z okazji wystawy w 150. rocznicę niepodległości. To wielkie dzieło nie tylko zostało ukończone w ustalonym terminie, ale było wykonane bezbłędnie i będzie wiecznym pomnikiem umiejętności i efektywności doktora Modjeskiego i jego zespołu inżynierów, towarzyszących mu w wykonaniu planu, który zaowocował jednym z najpiękniejszych i funkcjonalnych mostów świata. Most okazał się głównym czynnikiem, który wywołał gwałtowny rozwój ekonomiczny tego regionu.
Jan S. Płachta
Obchody stulecia słynnego mostu dzieła Ralpha Modjeskiego
Rada Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej uczci 11 lipca setną rocznicę powstania Mostu im. Benjamina Franklina – dzieła Ralpha Modjeskiego (Rudolfa Modrzejewskiego), który był głównym wykonawcą projektu budowy, a który w wieku 15 lat wyemigrował do USA z matką Heleną Modrzejewska, słynną aktorką.
Uroczystość upamiętniająca dzieło Modjeskiego odbędzie się przy historycznym moście Franklina w godz. 10:30-11:30 AM, przy DRPA Ben Franklin Bridge Administration Building, 411 N. 6th St., Camden, NJ 08102. Następnie odbędzie się przyjęcie: 1PM-2PM oraz sympozjum: 2PM-4PM zorganizowane przez Council of Polish Engineers in North America, przy 1906 Rittenhouse Sq., Philadelphia, PA 19103 (rezerwacje przyjmowane były do 30 czerwca przez prof. Andrzeja Nowaka z Auburn University, [email protected]). Wydarzenie zorganizowano przy współpracy Delaware River Port Authority (DRPA).
Skład komitetu organizacyjnego wydarzenia: prof. Aleksandra Radlińska (Penn State University), prof. Wojciech Misiołek (Lehigh University), prof. Andrzej Nowak (Auburn
University), Monika Sampanis (MPhil, Cantab), Ula Kulakowski (MA, Penn State University), Michael Niedzinski (MS UIC), Wojciech Remisz (P.Eng, Ottawa, Canada), dr Jan Płachta (Chicago Society), and dr Janusz Romanski (Polonia Technica).
Warto dodać, że w 1893 roku Modjeski założył w Chicago własną firmę projektowo-wykonawczą. Zrealizowane przez nią projekty wyróżniają się elegancją architektoniczną, solidnością konstrukcji oraz imponującą skalą. Firma istnieje do dziś w Chicago pn. Modjeski and Masters. Inc. Oprócz Benjamin Franklin Bridge (Philadelphia/Camden) do najsłynniejszych mostów wykonanych przez Modjeskiego i jego firmę należą: Government Bridge (Rock Island, IL), San Francisco-Oakland Bay Bridge (San Francisco, CA), Quebec Bridge (Canada) oraz Huey P. Long Bridge (Jefferson Parish, LA).
(Inf. wł. DZ)


