Śledztwo rozpoczęło się po tym, jak 28 czerwca osoby na łódkach znalazły w jeziorze Mattoon, w środkowym Illinois, część ludzkiego ramienia. Na podstawie wyróżniających się tatuaży ustalono, że ramię należy do 38-letniego Dalewayne’a Turnera, mieszkańca Plainfield na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago.
W związku ze śmiercią Turnera oskarżeni zostali jego żona, 62-letnia Robin Turner i przyrodni brat, 26-letni James Adams. Usłyszeli oni zarzuty ukrywania zabójstwa oraz poćwiartowanie ludzkiego ciała. Prokuratura nie wyklucza rozszerzenia zarzutów.
Jak wynika z dokumentów sądowych, 30 czerwca Adams przyznał się do zabicia swojego przyrodniego brata – najpierw przed członkiem rodziny, a następnie przed policją. Do zabójstwa miało dojść w domu w rejonie 2400 Ruth Fitzgerald Drive, który Adams dzielił z Dalewayne’em i jego żoną.
Według prokuratorów, Adams miał powiedzieć swojemu krewnemu: „Zabiłem Dale’a. Jest w zamrażarce”. Krewny natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy 911. Adams i Robin Turner mieli również powiedzieć krewnemu, że wywieźli kilka części ciała do jeziora.
Po aresztowaniu Adams miał powiedzieć, że zabił przyrodniego brata w obronie własnej. Turner powiedziała z kolei śledczym, że kiedy mężczyźni kłócili się w salonie, ona wyszła do swojej matki. Wtedy Adams miał wielokrotnie ugodzić nożem Dalewayne’a. Gdy kobieta wróciła, męża nie było, a w domu unosił się zapach wybielacza.
Gdy 1 lipca śledczy przeszukali dom z nakazem sądowym, w zamrażarce w domu znaleźli tułów, szyję i głowę mężczyzny. Z urządzenia kapała krew, a pod kocem ukryte było ostrze piły.
Prokuratorzy twierdzą, że Adams i Robin Turner pocięli ciało mężczyzny na małe kawałki i umieścili je w zamrażarce zakupionej w tym celu w lokalnym sklepie Best Buy. Pozostałe części ciała zapakowali w worki, które obciążyli, po czym wrzucili do jeziora Mattoon. W toku śledztwa zespół nurków odkrył potem dodatkowe worki zawierające fragmenty ludzkiego ciała.
Śledczy twierdzą, że para podjęła szereg działań mających na celu zatarcie śladów zbrodni. Mieli między innymi użyć wybielacza do wyczyszczenia domu i zamaskowania zapachów, przemalować część pomieszczeń, zerwać drewniane panele i spalić je i pozbyć się dywanów.
Według prokuratury i dokumentacji sądowej, około miesiąc przed makabrycznym zdarzeniem żona wyszukiwała w Google podejrzane hasła. Dotyczyły one m.in. chloroformu, litu, różnych leków, betonu, samobójstwa, mięsa w zamrażarce ip.
Z akt sądowych wynika, że w marcu Robin Turner złożyła przeciw mężowi nakaz ochrony w trybie pilnym. Dokument został wydany, jednak wygasł w kwietniu.
Czwartkowe przesłuchanie miało dotyczyć zatrzymania oskarżonych w areszcie do czasu rozprawy.
Joanna Marszałek
[email protected]

