Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ

Woźny w szkole w Jefferson Park zatrzymany podczas rutynowej wizyty w biurze ICE

Społeczność publicznej szkoły podstawowej (CPS) w dzielnicy Jefferson Park, na północnym zachodzie Chicago, mobilizuje się, aby wesprzeć woźnego, zatrzymanego w piątek w centrum Chicago przez funkcjonariuszy ICE podczas rutynowej wizyty związanej z toczącą się sprawą azylową. Żona i dzieci mężczyzny, który posiadał pozwolenie na pracę, zostali objęci monitoringiem elektronicznym.
Woźny w szkole w Jefferson Park zatrzymany podczas rutynowej wizyty w biurze ICE

Autor: Go Fund Me

Gazeta „Chicago Tribune” opisała kolejny przypadek zatrzymania imigranta przez służby federalne podczas rutynowej wizyty w biurze ICE w Chicago w piątek, 17 lipca. Sprawa dotyczy pochodzącego z Wenezueli Josué Pire Hidalgo, który od lipca 2025 r. był zatrudniony jako woźny przez kuratorium Chicago Public Schools (CPS). Ostatnio pracował w Farnsworth Elementary School w Jefferson Park. Mężczyzna wraz z żoną mieli pozwolenia na pracę i oczekiwali na rozpatrzenie wniosku o azyl złożonego w 2022 r., po wjeździe do Stanów Zjednoczonych.

Jak relacjonuje gazeta, rodzina stawiła się na wyznaczoną wizytę w biurze ICE w centrum Chicago. Miała to być standardowa kontrola w trwającym od ponad trzech lat postępowaniu azylowym. Ojciec rodziny został zatrzymany i przewieziony do ośrodka detencyjnego w Clay County w stanie Indiana. Żona i dwoje dzieci również usłyszeli, że zostaną zatrzymani. Dopiero ze względu na stan zdrowia sześcioletniej córki zostali zwolnieni z obowiązkiem noszenia elektronicznej opaski monitorującej.

Ponieważ żona Hidalgo słabo mówi po angielsku, podczas rozmowy z funkcjonariuszami w roli tłumacza występował 13-letni syn małżeństwa. Gazeta opisuje, że gdy chłopiec usłyszał, że ma powiedzieć matce o zatrzymaniu całej rodziny, rozpłakał się i nie był w stanie dalej tłumaczyć.

Według żony zatrzymanego rodzina nie ma nakazu deportacji ani historii kryminalnej. Oboje pracowali w CPS, płacili podatki i przestrzegali prawa. Byli przekonani, że stawienie się na wyznaczoną wizytę zbliża ich do trwałej legalizacji pobytu.

Prawnicy imigracyjni i organizacje działające na rzecz migrantów zwracają uwagę, że w ostatnich miesiącach dochodzi do coraz częstszych zatrzymań w sądach, urzędach czy podczas kontroli drogowych. To zmiana taktyki w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy dominowały głośne naloty ICE na ulicach i w miejscach pracy.

CPS potwierdziło „Chicago Tribune”, że wszyscy nowo zatrudnieni pracownicy muszą posiadać legalne uprawnienie do pracy w Stanach Zjednoczonych. Dystrykt nie odniósł się do indywidualnej sytuacji zatrzymanego pracownika.

Społeczność szkolna i rodzice zorganizowali pomoc dla rodziny. Uruchomiono zbiórkę na GoFundMe. Związek zawodowy SEIU Local 73, reprezentujący pracowników CPS, wezwał do natychmiastowego zwolnienia Josué Pire Hidalgo. Nazwał mężczyznę „cenionym pracownikiem szkoły i oddanym ojcem rodziny”.

Przesłuchanie dotyczące ewentualnego zwolnienia za kaucją Hidalgo ma odbyć się 28 lipca w formie wideokonferencji.

Opracowała: Joanna Marszałek
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama