Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ

Władze alarmują: rekordowy wzrost niebezpiecznych zachowań na wodzie

Władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo na wodzie alarmują o gwałtownym wzroście niebezpiecznych zachowań wśród operatorów łodzi na rzece Chicago i jeziorze Michigan. Ich zdaniem obecny sezon należy do najbardziej niebezpiecznych od kilkudziesięciu lat. Władze uruchomiły kampanię „Own Your Wake”.
Władze alarmują: rekordowy wzrost niebezpiecznych zachowań na wodzie

Autor: Adobe Stock

W odpowiedzi na rosnącą liczbę incydentów komitet ds. bezpieczeństwa przystani, Chicago Harbor Safety Committee, zainaugurował kampanię „Own Your Wake”. Jej hasło przewodnie brzmi: „Slow Down. Watch Your Wake.” („Zwolnij. Zwracaj uwagę na swoją falę”). Chodzi o zwiększenie świadomości, że fala wytwarzana przez jednostki pływające (ang. wake) może stanowić zagrożenie dla mniejszych łodzi, kajakarzy, zacumowanych jednostek, infrastruktury nabrzeżnej i środowiska wodnego.

Jak stwierdził Mike McElroy, przewodniczący Chicago Harbor Safety Committee, wielu operatorów łodzi motorowych całkowicie lekceważy obowiązujące przepisy oraz konsekwencje rozwijania nadmiernej prędkości. „W ciągu 38 lat nie widziałem tak złej sytuacji na wodzie” – powiedział McElroy, cytowany przez stację NBC Chicago.

Impulsem do rozpoczęcia kampanii był m.in. tragiczny wypadek z końca czerwca w pobliżu Monroe Harbor, gdzie w wyniku zderzenia dwóch łodzi zginęła 26-letnia kobieta, a kilka osób zostało ciężko rannych.

Media społecznościowe obiegło niedawno nagranie, na którym żółta łódź motorowa o nazwie „Global Warmer” z dużą prędkością przepływa przez główny odcinek rzeki Chicago. Jest to obszar oznaczony jako „No Wake Zone”, gdzie obowiązuje zakaz wytwarzania fali ze względu na obecność kajakarzy oraz innych użytkowników drogi wodnej. Na nagraniu widać, jak jednostka mija statek wycieczkowy oraz skuter wodny. Nie wiadomo, czy operator łodzi został w jakikolwiek sposób ukarany.

Mike McElroy stwierdził, że podobne sytuacje zdarzają się na chicagowskich wodach praktycznie codziennie.

Organizatorzy kampanii przypominają również, że operatorzy jednostek pływających ponoszą odpowiedzialność za szkody spowodowane przez wytworzoną falę, w tym za obrażenia ciała, śmierć oraz zniszczenie mienia.

(jm)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama