Zgodnie z tradycją, 1 sierpnia wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zebrał się tłum Polaków, którzy zaśpiewali (nie)zakazane piosenki przy akompaniamencie profesjonalnej orkiestry i chóru Warszawiaków pod dyrekcją Bartłomieja Wąsika. Teksty utworów można było śledzić w specjalnych śpiewnikach przygotowanych przez organizatorów.
Wśród zgromadzonych obecny był prezydent RP Karol Nawrocki oraz ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Oklaskami oraz gromkimi okrzykami: „Cześć i chwała bohaterom!” witano przybyłych na plac powstańców.
Motywem przewodnim tegorocznego wydarzenia była „Muzyka”, która jednoczyła powstańców w walce o wolność dodając im otuchy i pomagając zapomnieć o trudnej, wojennej rzeczywistości.
Swoimi wspomnieniami podzieli się m.in. Krystyna Hulpowska - łączniczka; Zbigniew Zakrzewski - kapral; Magdalena Michalska - służby pomocnicze; Janusz Brochwicz - dowódca plutonu; Edward Pawlak - z Biura Informacji i Propagandy; Józef Wiłkomirski - kapral; Danuta Dworakowska – sanitariuszka; Maria Michałowska - sanitariuszka.
- Zobaczyłam kawałek wolnej Polski. Ludzie z opaskami chodzili ulicą. Grali Warszawiankę, śpiewali - wspominała Krystyna Hulpowska.
Obok historycznych utworów takich jak: „Pałacyk Michla”, „Marsz Mokotowa”, „Sanitariuszka Małgorzatka”, „Mała dziewczynka z AK”, czy „Warszawo ma” podczas koncertu wybrzmiało także kilka nowych utworów w tym m.in. „Marsz Batalionu Odwet”, który zaśpiewano dla śp. Tadeusza Owczarskiego. Pojawił się również legendarny utwór zespołu Lao Che pt. „Stare Miasto” oraz znane powstańcze pieśni w nowych wydaniach.
Wspólnie z zebranymi odśpiewano hymn walczącej stolicy z 1944 r. „Warszawskie dzieci” oraz „Serce w plecaku”. Jako ostatnia powstańcza pieśń wybrzmiała „Siekiera, motyka”.
Wydarzenie zwieńczyło odśpiewanie hymnu narodowego.
Organizatorem wydarzenia było Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Urzędu m.st. Warszawy.
W Warszawie 1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Powstanie planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w stolicy zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej, którzy we wrześniu 1944 roku przeprawili się przez Wisłę, aby pomóc walczącemu miastu. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli. (PAP)

