Federalny Departament Pracy skorygował również wcześniejsze dane za maj i czerwiec. Okazało się, że w tych dwóch miesiącach powstało łącznie o 103 tysiące mniej miejsc pracy, niż wcześniej informowano.
Mimo spadku zatrudnienia stopa bezrobocia obniżyła się do 4,1 procent. Wynika to jednak częściowo z faktu, że część Amerykanów przestała szukać pracy i wypadła z rynku pracy.
Najnowsze dane oznaczają wyraźne odwrócenie wcześniejszego trendu. Po słabym 2025 roku zatrudnienie zaczęło w tym roku ponownie rosnąć.
Sytuacja nie jest jednak jednakowa we wszystkich branżach. Część firm nadal ma problemy ze znalezieniem pracowników, podczas gdy inne coraz częściej wykorzystują nowe technologie do wykonywania zadań, którymi wcześniej zajmowali się ludzie.
Jednocześnie preferowany przez Rezerwę Federalną wskaźnik inflacji wyniósł w czerwcu 3,7 procent. To wciąż znacznie powyżej celu inflacyjnego Fed, który wynosi 2 procent.
Przedstawiciele Rezerwy Federalnej zapowiadają, że jeśli inflacja nie zacznie wyraźnie spadać, możliwe będą kolejne podwyżki stóp procentowych. Wyższe koszty finansowania mogą ograniczyć inwestycje firm i osłabić tempo zatrudniania nowych pracowników.
(tos)

