Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) wygrała 7. etap kolarskiego wyścigu Tour de France, który liczył 146,8 km i zakończył się podjazdem na Mont Ventoux. Polka objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) była ósma.
Niewiadoma-Phinney wyszła na prowadzenie osiem kilometrów przed metą na szczycie Mont Ventoux i stopniowo powiększała przewagę nad rywalkami. To jej pierwsze etapowe zwycięstwo od 2019 roku, gdy wygrała etap wyścigu Dookoła Wielkiej Brytanii. Triumfowała w klasyfikacji generalnej Tour de France w 2024 roku i może powtórzyć ten sukces po dwóch latach.
- Trudno opisać, co czuję. Brak mi słów. Czuję ogromną wdzięczność. To zwycięstwo jest zasługą tak wielu osób, które mnie wspierają. Jestem zmęczona i przytłoczona tym, co się stało. Na mecie zobaczyłam swoich rodziców. To była niespodziewana wizyta. Chciałam, żeby byli ze mnie dumni. Dziękuję mojej drużynie, która wie, ile wysiłku włożyłam w to zwycięstwo - powiedziała polska kolarka.
„Kasia Niewiadoma-Phinney liderką Tour de France po genialnym zwycięskim etapie!” - napisał premier RP Donald Tusk na platformie X.
Drugie miejsce na siódmym etapie zajęła Holenderka Demi Vollering (FDJ United-Suez), która straciła do zwyciężczyni minutę i 16 sekund. Trzecia była Włoszka Elisa Longo Borghini (UAE Team L'Imad), której strata wyniosła 1.42. Dotychczasowa liderka Marlen Reusser ze Szwajcarii (Movistar) była wolniejsza o 1.46 i uplasowała się na czwartej pozycji.
Siódmy etap ukończyło pięć Polek. Strata ósmej Włodarczyk do Niewiadomej-Phinney wyniosła 3.26. Karolina Perekitko była 33., Agnieszka Skalniak-Sójka - 80., a Malwina Mul - 99.
W klasyfikacji generalnej Niewiadoma-Phinney ma 15 przewagi nad drugą Vollering i 39 nad trzecią Reusser. Włodarczyk zajmuje ósme miejsce ze stratą 5.13.
Sobotni etap z Sisteron do Nicei o długości 171,9 km będzie płaski i powinien sprzyjac sprinterkom. Wyścig zakończy się w niedzielę trudnym etapem w Nicei.

