Trzecia na ostatnim etapie Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) zajęła drugie miejsce w wyścigu Tour de France i po raz piąty w karierze stanęła na podium. Wygrała Holenderka Demi Vollering (FDJ United-Suez), która po samotnej akcji najszybsza była również w niedzielę w Nicei.
Vollering, która wystartowała do ostatniego odcinka z ośmiosekundową przewagą nad Polką, nie ograniczyła się do obrony swojej pozycji. Na ostatnim podjeździe odpowiedziała na atak Niewiadomej-Phinney tak mocno, że osiągnęła szczyt wzniesienia z kilkudziesięciosekundową przewagą i przez ostatnie kilometry do mety na Promenadzie Anglików w Nicei jeszcze ją powiększała.
Polka przyjechała na metę w grupce pościgowej i po finiszu wywalczyła trzecie miejsce na etapie.
Na dziewiątej pozycji ukończyła etap mistrzyni Polski Dominika Włodarczyk (UAE Team L’Imad), która utrzymała pozycję w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej tegorocznego wyścigu - ostatecznie była siódma.
Polki były bardzo widoczne na ostatnim etapie. Już na pierwszym z czterech okrążeń trasy zaatakowała Malwina Mul, która wygrała jedyną premię lotną. Na trzeciej pozycji finiszowała Holenderka Lorena Wiebes (SD Worx Protime), zapewniając sobie końcowe zwycięstwo w klasyfikacji punktowej wyścigu. Mocne tempo, narzucone od początku przez zawodniczki czołówki klasyfikacji, spowodowało, że już w połowie trasy uformowała się 10-osobowa czołówka, w której jechały Niewiadoma-Phinney i Włodarczyk.
Z czołówki odpadła natomiast zajmująca trzecie miejsce po ośmiu etapach była liderka wyścigu Marlen Reusser (Movistar). Podczas próby pogoni na zjazdach szwajcarska zawodniczka zbyt mocno zaryzykowała i upadła na ostrym zakręcie. Kosztowało ją to bolesne urazy i spore straty czasowe. Przy pomocy koleżanek z drużyny dojechała do mety, ale straciła do triumfatorki prawie 25 minut i spadła na odległą lokatę.
Decydujące akcje nastąpiły na ostatnim z podjazdów na Col d’Eze, najwyższy punkt trasy. Z czołówki ruszyła do ataku Niewiadoma-Phinney, ale nie była stanie oderwać się od liderki wyścigu, która jechała za nią jak cień. Atak kosztował jednak Polkę sporo sił i Vollering skontrowała na kilkaset metrów przez szczytem, szybko zyskując przewagę. Niewiadoma-Phinney już na płaskim odcinku, prowadzącym ulicami Nicei, została doścignięta przez grupę, ale znalazła jeszcze siły na finisz i zajęła na etapie trzecie miejsce.
Tempa czołówki na ostatnich kilometrach podjazdu nie utrzymała Włodarczyk, ale dojechała do mety na dziewiątej pozycji. Na 18. miejscu ukończyła etap debiutująca w tak dużym wyścigu Mul.
W klasyfikacji górskiej zwyciężyła Holenderka Puck Pieterse (Fenix-Premier Tech), przed Vollering, a klasyfikację młodzieżową wygrała koleżanka Niewiadomej-Phinney z grupy Canyn - Niemka Antonia Niedermaier, która z dużym poświęceniem pomagała Polce na trudnych, górskich odcinkach. (PAP)

