Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
wtorek, 18 sierpnia 2026 09:21
Reklama KD Market

Replika Białego Domu w Darien może zostać zburzona

Ponad 120-letnia replika Białego Domu w Darien, na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago, może wkrótce zniknąć. Karmelici, do których od ponad sześciu dekad należy zabytkowy budynek znany jako Castle Eden, otrzymali pozwolenie na jego rozbiórkę. Decyzja wywołała sprzeciw mieszkańców i lokalnych historyków.
Replika Białego Domu w Darien może zostać zburzona
Castle Eden (The White House)

Autor: darien.il.us

Charakterystyczny biały budynek w Darien, stojący niedaleko autostrady I-55, jest wykonaną w skali 1:10 repliką siedziby amerykańskich prezydentów w Waszyngtonie. Powstał w 1903 roku, kiedy tereny dzisiejszego Darien były jeszcze w dużej mierze obszarami rolniczymi.

Dom wybudował znany biznesmen i polityk z Illinois Martin B. Madden jako prezent dla swojej żony Josephine Smart z okazji 25. rocznicy ślubu. Nazwał posiadłość Castle Eden, nawiązując do historycznej rezydencji w Wielkiej Brytanii, którą podziwiał.

Madden zrobił karierę w przemyśle wydobywczym, a następnie w polityce. Był radnym w Chicago, a w 1905 roku jako Republikanin został wybrany do Izby Reprezentantów z 1. okręgu kongresowego obejmującego wówczas południową część Chicago. Doszedł do stanowiska przewodniczącego Komisji ds. Środków Budżetowych, zyskując w Kongresie przydomek „Watchdog of the Treasury”, czyli „strażnik skarbu”.

Zmarł w 1928 roku, krótko po przemówieniu wygłoszonym w Izbie Reprezentantów. Jego śmierć odbiła się szerokim echem, a ówczesny prezydent Calvin Coolidge w liście kondolencyjnym do wdowy podkreślał jego uczciwość i siłę charakteru. Madden i jego żona zostali pochowani na pobliskim Cass Cemetery.

Po ich śmierci Castle Eden pełnił różne funkcje. W latach 30. działała tam restauracja, później budynek służył m.in. jako dom dla zarządcy. Według lokalnych przekazów przez pewien czas miał się tam mieścić także dom publiczny.

W 1959 roku posiadłość wraz z przylegającym terenem za 65 tys. dolarów kupili karmelici. Castle Eden stał się częścią rozległego ośrodka religijnego i rekolekcyjnego, a w ostatnich latach mieszkali w nim zakonnicy.

Po ponad stu latach stan budynku znacznie się jednak pogorszył. Karmelici poinformowali, że przez ostatnie osiem lat prowadzili ekspertyzy i inspekcje dotyczące koniecznych napraw konstrukcyjnych. W lipcu wystąpili o pozwolenie na rozbiórkę i je otrzymali.

„Po dokładnym rozważeniu wszystkich okoliczności podjęliśmy trudną decyzję o rozbiórce budynku” – poinformowało Towarzystwo Góry Karmel (Society of Mount Carmel) w oświadczeniu.

Według zakonu, koszt przywrócenia Castle Eden do odpowiedniego stanu znacznie przekracza możliwości finansowe Towarzystwa, dlatego rozbiórka została uznana za najbardziej rozsądne rozwiązanie.

Decyzja spotkała się jednak ze sprzeciwem części mieszkańców, władz Darien i osób zajmujących się ochroną lokalnych zabytków.

„To jak utrata części naszej historii” – powiedział burmistrz Darien Joseph Marchese, były nauczyciel historii, cytowany przez „Chicago Tribune” –„Jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale miasto nie może zrobić nic, żeby to zatrzymać”.

Według burmistrza koszt remontu liczony byłby w milionach dolarów. Ponieważ Castle Eden nie ma formalnego statusu zabytku, właściciel ma prawo go rozebrać.

Przeciwko rozbiórce protestują również mieszkańcy. Suzanne Valliere, która przez całe życie mieszka w Darien, próbuje zmobilizować lokalną społeczność do ratowania budynku.

„Ludzie są zszokowani, że to się dzieje, ponieważ ten dom stoi tutaj jak pomnik. Wszyscy jesteśmy po prostu przyzwyczajeni do jego widoku” – powiedziała.

Darien Historical Society twierdzi, że w przeszłości proponowało karmelitom pomoc w uzyskaniu dla budynku statusu zabytku oraz w staraniach o granty na jego utrzymanie. Zakon nie zdecydował się jednak na takie rozwiązanie.

„Kontaktowaliśmy się z nimi wcześniej, pytając, czy potrzebują pomocy przy uzyskaniu statusu zabytku albo przygotowaniu wniosków o granty. Nie byli zainteresowani naszymi propozycjami” – powiedział prezes Darien Historical Society Dean Rodkin.

Karmelici nie ujawnili na razie, kiedy dokładnie Castle Eden zostanie zburzony ani co powstanie w jego miejscu. Zapowiedzieli natomiast zachowanie części historycznych elementów budynku. Uratowane mają zostać m.in. brama wejściowa Castle Eden, witraże, drewniane panele z jadalni oraz zabytkowe żyrandole. Elementy te mają zostać wykorzystane w przyszłych planach zagospodarowania terenu. W miejscu, gdzie stoi obecnie budynek, ma się również pojawić tablica przypominająca jego historię.

Castle Eden znajduje się na około 40-akrowym terenie należącym do karmelitów, gdzie działają także sklep z dewocjonaliami, National Shrine & Museum of St. Therese oraz ośrodek rekolekcyjny.

Na razie budynek został odgrodzony, a wokół niego ustawiono znaki zakazujące wstępu. Mieszkańcy wciąż liczą, że w ostatniej chwili uda się znaleźć sposób na uratowanie nietypowej repliki Białego Domu. Darien Historical Society analizowało możliwość zebrania pieniędzy na zakup, remont i przeniesienie budynku, ale uznało taki projekt za niewykonalny ze względu na koszty.

Jeżeli nie pojawi się inne rozwiązanie, stojący od 123 lat „mały Biały Dom” w Darien wkrótce może pozostać jedynie częścią lokalnej historii.

Joanna Trzos

[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama