Senator Grzegorz Fedorowicz przewodniczący klubu senackiego Nowa Polska-Centrum przekazał PAP, że gen. Różański zmarł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Miał 63 lata. Od kilku lat zmagał się z chorobą nowotworową.
Gen. Różański przez niemal całe życie zawodowe związany był z Wojskiem Polskim; służbę wojskową zakończył w 2017 r. na stanowisku Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. W wyborach parlamentarnych 2023 r. uzyskał mandat senatora jako przedstawiciel Trzeciej Drogi, startując w okręgu obejmującym część woj. lubuskiego.
„Odszedł odważny i uczciwy człowiek, który służył Polsce” - napisała w poniedziałek przed południem na X marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska składając rodzinie i bliskim gen. Różańskiego wyrazy głębokiego współczucia.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz podkreślił na X, że gen. Różański całe zawodowe życie - żołnierza, dowódcy, senatora - poświęcił Polsce i jej bezpieczeństwu, będąc zawsze zaangażowanym w sprawy Wojska Polskiego. Szef MON podziękował gen. Różańskiemu za służbę, rozmowy i wspólną troskę o Polskę, złożył wyrazy współczucia rodzinie i bliskim generała.
Wspomnieniem poświęconym gen. Różańskiemu szef MON rozpoczął też później w poniedziałek wystąpienie w zakładach MESKO w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie), gdzie podpisano umowę ramową na dostawy kilku tysięcy wyrzutni Piorun dla czterech państw, w tym Polski. Kosiniak-Kamysz powiedział, że gen. Różański był „zaangażowany i bezkompromisowy”.
- Zaangażowany w sprawy Wojska Polskiego, każdego z żołnierzy Wojska Polskiego, rozwoju sił zbrojnych, rozwoju różnego rodzaju działalności związanej z geopolityką, polityką międzynarodową, jako szef (senackiej) Komisji Obrony Narodowej stawiający przed nami bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę - powiedział szef MON. Podkreślił, że gen. Różański „do końca swych dni współtworzył siłę Wojska Polskiego, odporność sił zbrojnych i siłę Rzeczpospolitej”. Uczestnicy uroczystości uczcili zmarłego minutą ciszy.
Również Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych dziękując gen. Różańskiemu za służbę podkreśliło, że był to człowiek i żołnierz, który znaczną część swojego życia oddał polskiemu wojsku i „był również jednym z tych, którzy tworzyli Dowództwo Generalne od jego podstaw”.
„Ale dzisiaj nie stanowiska i stopnie są najważniejsze. Pozostaje pamięć o człowieku, który miał własne zdanie i nie bał się go wypowiadać. Który od swoich żołnierzy wymagał, ale przede wszystkim wymagał od siebie. Który uważał, że dowodzenie nie jest przywilejem. Jest odpowiedzialnością” - podkreśliło Dowództwo Generalne we wpisie na X.
Z głębokim żalem i smutkiem wiadomość o śmierci gen. Różańskiego przyjął obecny Dowódca Operacyjny RSZ gen. Ireneusz Nowak. We wpisie na X gen. Nowak podkreślił, że w trakcie wieloletniej służby gen. Różański wykonywał zadania na wielu odpowiedzialnych stanowiskach w Siłach Zbrojnych m.in. dowodził żołnierzami zarówno w kraju, jak i podczas misji poza jego granicami.
„Jego odejście jest stratą dla środowiska wojskowego oraz wszystkich, którzy mieli okazję spotkać Go na swojej drodze służbowej. W imieniu całej wspólnoty Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych składam wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim, których dotknęła ta strata” - napisał gen. Nowak.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski napisał na X, że odszedł „żołnierz, senator, patriota”. Podziękował za ich rozmowy i służbę gen. Różańskiego. „Pańska postawa zapisała się na kartach historii, o czym wspomniałem chociażby w moim tegorocznym exposé” - zaznaczył Sikorski. Złożył wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym.
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślił, że blisko współpracowali z gen. Różańskim w l. 2011-2015 i że z jego inicjatywy jako ówczesnego ministra obrony, decyzją prezydenta Bronisława Komorowskiego, generał został powołany w 2015 r. na Dowódcę Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Gen. Różański - podkreślił Siemoniak - był żołnierzem z krwi i kości, a jako senator zawsze walczył o interes Wojska Polskiego.
„Za nami przez lata wiele poważnych rozmów o Polsce i jej bezpieczeństwie. Bardzo dzielny w walce z wieloletnią chorobą. Trudno się pogodzić, że Jego zabrakło w takich czasach” - napisał Siemoniak na X.
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, były lider Polski 2050, która współtworzyła Trzecią Drogę, wspominał, że z gen. Różańskim pracował od 2019 r., gdy dołączył on do jego kampanii przed wyborami prezydenckimi, jako główny ekspert od spraw bezpieczeństwa i Sił Zbrojnych. W 2023 r. - dodał Hołownia - ze wsparciem Polski 2050 gen. Różański został senatorem i szefem senackiej Komisji Obrony Narodowej. „Parę miesięcy temu nasze polityczne drogi się rozeszły, ale to bez znaczenia dla rzeczy dużo bardziej istotnych” - zaznaczył Hołownia.
Podkreślił, że darzyli się z gen. Różańskim sympatią i szacunkiem. „Mirek jako generał (a z tym bywa różnie) nie płynął z prądem. A co najważniejsze: był takim dowódcą, pod którym żołnierze chcieli służyć, wiedząc, że zawsze będzie wobec nich fair, że nie będzie rozkazywał im ryzykować niczego, czego nie zaryzykuje sam. Że zawsze będzie po ich stronie. Słyszałem to setki razy: w wojsku przełożonych jest mnóstwo, ale Różański to prawdziwy dowódca” - dodał Hołownia.
Wspominał, że w ostatnich latach gen. Różański „podjął najtrudniejszą walkę - z podstępną chorobą”, że „nad życie kochał swoją żonę” i „był wzruszająco - jak na takiego twardziela - dumny z osiągnięć swojej córki”.- Mirku, dziękuję za wszystko. Do zobaczenia tam, gdzie wszyscy kiedyś pójdziemy »za Tobą»” - napisał Hołownia na X, złożył też „najserdeczniejsze wyrazy współczucia żonie i córce Generała”.
Wpis kondolencyjny opublikowała również Wanda Buk - córka gen. Tadeusza Buka, w l. 2009–2010 Dowódcy Wojsk Lądowych, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. „Odszedł serdeczny, oddany przyjaciel mojego Taty, ogromne wsparcie mojej rodziny, wspaniały człowiek, o którym zawsze będziemy pamiętać” - napisała Wanda Buk, która należy obecnie do grona społecznych doradców prezydenta Karola Nawrockiego.
Gen. Różański zanim w 2017 r. zakończył służbę w Wojsku Polskim na stanowisku Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, m.in. dwukrotnie dowodził 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. W 2007 r. został dowódcą brygadowej grupy bojowej podczas VIII zmiany kontyngentu w Iraku. Pierwszy stopień generalski - generała brygady - otrzymał w 2005 roku, będąc wówczas jednym z najmłodszych generałów WP.
W wyborach 2023 r. gen. Różański uzyskał mandat senatora, startując jako kandydat Trzeciej Drogi (w skład której wchodziły PSL oraz Polska 2050 Szymona Hołowni). Od marca br. wchodził w skład senackiego klubu Nowa Polska-Centrum.
Gen. Różański był senatorem z okręgu nr 20 obejmującego część województwa lubuskiego z Zieloną Górą. Ponieważ senatorów wybiera się w okręgach jednomandatowych, teraz będą musiały odbyć się w tym okręgu wybory uzupełniające do Senatu. Wybory takie zarządza prezydent w ciągu 3 miesięcy od wygaśnięcia mandatu senatora. Decyzję o wygaśnięciu mandatu niezwłocznie stwierdza marszałek Senatu w drodze postanowienia.(PAP)

