Niedzielne świętowanie rozpoczęło się od Mszy świętej, którą odprawił ks. Greg Wójcik w asyście ks. Sławomira Kurca. W homilii ks. Wójcik przypomniał ewangeliczne przesłanie, że dóbr materialnych, sukcesu czy prestiżu nie należy stawiać ponad wiarę, sumienie i relacje z drugim człowiekiem. Na zakończenie zaprosił wiernych na parafialny piknik – kontynuację duchowej uczty przy wspólnym stole, w rozmowie i atmosferze wzajemnej bliskości.
Już od pierwszych chwil biesiadowania trudno było oprzeć się kucharskim pokusom. W powietrzu unosił się apetyczny zapach grillowanych kiełbasek i golonki, przyciągając uczestników w stronę stoisk, na których czekały kolejne przysmaki. Były zimne napoje, domowe wypieki, ciasta i ciasteczka, a na deser – orzeźwiające lody. Piknikowe stoły i ławki szybko zapełniały się gośćmi, a biesiadne przysmaki sprawiały, że niejeden z uczestników wracał po tzw. dokładkę.
O muzyczną oprawę parafialnego świętowania zadbała Eliza Idec z Music Studio by Eliza Idec. Piosenkarka nie tylko poprowadziła narrację piknikowego spotkania, ale również sama stanęła przed publicznością, prezentując swoje umiejętności wokalne. Zadbała także o artystyczną oprawę wydarzenia, przygotowując występy swoich podopiecznych. Na trawiastej „estradzie” jej uczniowie wykonywali zarówno znane, starsze przeboje, jak i nowsze utwory, demonstrując swój talent piosenkarski. Młodzi i dorośli tancerze z Music Studio z powodzeniem zaprezentowali przygotowane układy choreograficzne, choć trawiaste podłoże wymagało nie tylko precyzji, ale także dostosowania kroków i figur do nierównej nawierzchni.
Szczególnie bogata była oferta przygotowana z myślą o najmłodszych. Petting zoo, przejażdżki na kucyku, dziecięcy „ciu-ciu” train, pokaz tworzenia gigantycznych baniek mydlanych, zawody i gry zręcznościowe dawały pociechom wiele powodów do radości. Dorośli również mogli znaleźć coś dla siebie – między innymi wziąć udział w loterii fantowej czy odwiedzić stoiska wystawców prezentujących m.in. wyroby kosmetyczne, stroje sportowe, ubiory dziecięce, sprzęt gospodarstwa domowego. Duże zainteresowanie zarówno wśród najmłodszych i ich opiekunów wywołały pokazy autentycznego sprzętu ratunkowego wozów strażackich
Na pikniku nie zabrakło również stoisk informacyjnych i promocyjnych. Jedno z nich należało do sponsora wydarzenia – Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. Najmłodsi, a także pozostali uczestnicy, mogli otrzymać bezpłatne gadżety, natomiast dorośli mieli okazję zapoznać się z ofertą finansową Unii. Swoje stoisko przygotowała także działająca przy parafii Szkoła im. gen. Władysława Andersa. Na dzieci czekały konkursy i zabawy, podczas gdy rodzice mogli dowiedzieć się więcej o działalności placówki, jej programie edukacyjnym oraz i zapisać dzieci na nowy rok szkolny.
W rozmowie z „Dziennikiem Związkowym” ks. Greg Wójcik, proboszcz połączonych parafii św. Tomasza Becketa i Alfonsa Liguori zwrócił uwagę na ogromną rolę, jaką w budowaniu i umacnianiu wspólnoty parafialnej odgrywają nieformalne spotkania wiernych. To właśnie w takiej atmosferze, przy wspólnym stole i bez pośpiechu, łatwiej o szczere rozmowy, nawiązywanie relacji i poczucie prawdziwej wspólnoty. „Ma to szczególne znaczenie dla takich parafii jak nasza – powiedział ks. Wójcik – które skupiają wielonarodową i wielokulturową społeczność.” Choć jej członków łączy chrześcijańskie i katolickie dziedzictwo, wielu z nich wyrastało w odmiennych tradycjach kulturowych i społecznych. Takie spotkania dają możliwość wzajemnego poznania, przełamywania barier i dostrzegania tego, co łączy.
Ks. Wójcik podkreślił, że organizacja pikniku nie byłaby możliwa bez zaangażowania i wysiłku wielu osób. W wielotygodniowe przygotowania oraz sprawny przebieg wydarzenia zaangażowani byli wszyscy parafianie – od zespołu kuchennego i pracowników gospodarczych, przez osoby odpowiedzialne za utrzymanie i administrację, aż po członków rady parafialnej. Dużą rolę odegrali wolontariusze, nie tylko z Parafii św. Becketta i Liguori lecz również okolicznych a czasami nawet z odległych parafii. Ich wysiłek, często niewidoczny dla uczestników, był niezbędny, aby piknik mógł przebiegać sprawnie. Oczywiście organizacja przygotowanego z tak dużym rozmachem wydarzenia nie byłaby możliwa bez sponsorów wśród nich m.in. Montrose Deli, Deli 4 You, Northstar Foods, Lowell Foods, Jolly Inn.
Ks. Wójcik nie krył zadowolenia z frekwencji i zainteresowania, jakie wzbudziło tegoroczne świętowanie. Jak podkreślił, popularność tego rodzaju spotkań najlepiej pokazuje, jak bardzo są one potrzebne parafialnej wspólnocie. Choć piknik został zorganizowany dopiero po raz trzeci, wszystko wskazuje na to, że za rok parafialna wspólnota ponownie spotka się przy wspólnym stole –na swoim małym, lokalnym święcie, które z roku na rok ma szansę coraz mocniej wpisywać się w jej tradycję.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Moniuszko

