Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 15:35
Tenis

US Open - Rybakina awansowała do półfinału, w poniedziałek będzie liderką rankingu

Jelena Rybakina awansowała do półfinału US Open i w poniedziałek obejmie prowadzenie w rankingu tenisistek. Rozstawiona z numerem drugim Kazaszka wygrała w środę z Chinką Qinwen Zheng 3:6, 6:1, 6:4. Rybakina będzie 30. w historii liderką.
US Open - Rybakina awansowała do półfinału, w poniedziałek będzie liderką rankingu
Jelena Rybakina

Autor: PAP/EPA/SARAH YENESEL

Na szczycie listy WTA zmieni Arynę Sabalenkę. Białorusinka numerem jeden była nieprzerwanie od 21 października 2024, gdy na pozycji liderki zastąpiła Igę Świątek.

Ranking WTA opracowywany jest od 3 listopada 1975 roku przez Women’s Tennis Association, organizację prowadzącą zawodową rywalizację kobiet. Tenisistką, która najdłużej była na czele - przez 377 tygodni - jest Niemka Steffi Graf.

W rankingu uwzględniane są wyniki osiągnięte w ostatnich 52 tygodniach. Rybakina do prowadzenia bardzo przybliżyła się już na początku lutego, gdy wygrała wielkoszlemowy Australian Open. Wcześniej zwyciężyła w kończącej sezon 2025 imprezie WTA Finals.

Do tego nałożyła się słabsza forma Sabalenki w ostatnich miesiącach. Białorusinka nie obroniła punktów ani za ubiegłoroczny finał French Open (odpadła w ćwierćfinale), ani za półfinał Wimbledonu (odpadła w 1/8 finału). W efekcie już przed startem US Open było jasne, że awans do półfinału da Rybakinie prowadzenie.

Mecz z Zheng początkowo jednak jej się nie układał. Niespełna 24-letnia Chinka to mistrzyni olimpijska z Paryża (2024), której kontuzje wyhamowały karierę. Po porażce z Mają Chwalińską w 1. rundzie tegorocznego French Open wypadła z najlepszej setki rankingu i w Nowym Jorku musiała przebijać się przez kwalifikacje. W ostatnich dniach zdążyła jednak błysnąć dawną formą, m.in. eliminując Świątek w 1/8 finału.

Rybakina po przegranym pierwszym secie 3:6 wyraźnie podniosła poziom; drugą partię wygrała 6:1. W trzeciej długo trwała walka gem za gem. Kazaszka w końcu przełamała rywalkę na 5:4, a chwilę później serwując zamknęła mecz.

- Ciężko znaleźć słowa, to był ciężki mecz, dużo nerwów. Nie grałam najlepiej, ale cieszę się, że przepchnęłam. Jestem bardzo szczęśliwa, że zagram w półfinale. Jedynka w rankingu to tylko liczba, moim celem jest wygrywać turnieje. Oczywiście to duże osiągnięcie, ale w trakcie meczu o tym nie myślałam - powiedziała Rybakina.

W półfinale jej rywalką będzie albo Amerykanka Coco Gauff (4.), albo Rosjanka Mirra Andriejewa (5.). Pierwszą parę półfinałową wyłoniono we wtorek. Sabalenka, która wygrała dwie ostatnie edycje US Open, zagra z Amerykanką Jessicą Pegulą (3.). (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama