Jak wynika z komunikatu opublikowanego na stronie Prokuratury Krajowej, śledztwo wszczęto również w zakresie „usiłowania wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego”.
Postępowanie „dotyczy zdarzenia, do którego doszło w nocy z 30 na 31 października 2026 r. na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego”.
Prok. Adamiak podała, że wedle wstępnych ustaleń „kilka osób, działając wspólnie i w porozumieniu, naparło z impetem na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza, a następnie siłą odepchnęło ich od wejścia do budynku Trybunału, naruszając ich nietykalność cielesną”. Potem osoby te – podała rzeczniczka prasowa PG – „wdarły się do wnętrza budynku z zamiarem wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe” Trybunału.
Osoby te - jak podała prok. Adamiak - „zamierzonego celu nie osiągnęły wobec stanowczej postawy sędziów Trybunału: Anny Korwin-Piotrowskiej, Magdaleny Bentkowskiej, Sławomira Patyry, Krystiana Markiewicza, Macieja Berka, Marcina Dziurdy i Macieja Taborowskiego”. „Ostatecznie osoby te opuściły budynek Trybunału Konstytucyjnego” - dodała.
Prok. Adamiak poinformowała, że śledztwo zostało wszczęte „z urzędu, po analizie przekazów medialnych, w tym nagrań dokumentujących zdarzenie, oraz notatek urzędowych sporządzonych przez funkcjonariuszy publicznych”.
Jednocześnie rzeczniczka PG podała, że śledztwo wszczął prokurator z działającego w PK zespołu prokuratorów ds. zapobiegania negatywnym skutkom udziału w postępowaniach karnych, cywilnych i sądowoadministracyjnych sędziów powołanych na stanowisko w procedurze nominacyjnej prowadzonej przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną po 2017 r.
Na późniejszej konferencji minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek został zapytany, czy to postępowanie będzie się toczyć w przypadku innych osób, które weszły do TK w nocy z 30 na 31 października wraz z prezydentem Karolem Nawrockim i z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, gdyż prezydent i I prezes SN mają immunitety.
- Dobrze pan to rozumie - odpowiedział Żurek dziennikarzowi i dodał, że co do Kapińskiego „są różne teorie prawne”. Wyjaśnił, że „część osób, która uważa, że nie jest on sędzią, uważa, że nie chroni go też immunitet”. - Ja na ten moment nie chcę decydować, o tym będą decydować prokuratorzy - podkreślił.
Żurek powiedział, że „pan Kapiński nie jest prawidłowo powołany”. Kapiński należy do grupy sędziów w SN powołanych na urząd po wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami noweli ustawy o KRS z grudnia 2017 r.
Szef MS dodał, że w ETPC jest już ustalona linia, że „neosędzia w sądzie ostatniej instancji nie tworzy sądu”, a „legalni sędziowie SN powiedzieli nawet, że udział takiej osoby w składzie orzekającym oznacza, że orzeczenie należy uznać za niebyłe”.
Według Żurka Kapiński „jest nominatem wybranym w wadliwej procedurze”, a to, że pojawił się z prezydentem w siedzibie TK, „to jest najście bezprawne osoby nieuprawnionej na organ konstytucyjny”.
Dopytywany czy prezydent RP jest chroniony, odpowiedział, że prezydent odpowiada przed Trybunałem Stanu, dopóki sprawuje swoją funkcję. - Ja interpretuję to szeroko. Tzn. uważam, że prezydent, nawet gdyby popełnił przestępstwa stricte kryminalne, to tylko odpowiadałby przed Trybunałem Stanu - powiedział.
Na pytanie, czy wszczęte we wtorek śledztwo może obejmować szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, Żurek odpowiedział: „Idzie pan w dobrym kierunku”.
W piątek, 30 października wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska - jako najstarszy stażem sędzia - została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska poinformowała, że wraz z sześciorgiem innych osób wybranych w tej kadencji na sędziów TK przebywają w siedzibie Trybunału.
Przed siedzibą TK nasilił się wówczas trwający od kilku tygodni protest. Przyjechał tam też wtedy Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku Trybunału, a „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”.
W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
W mediach opublikowano nagrania pokazujące wejście prezydenta Nawrockiego do budynku TK oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.
- Samo jego (prezydenta - PAP) wejście do Trybunału oceniam już w kategoriach prawnokarnych. To było naruszenie nietykalności budynku Trybunału. Jego współpracownicy, zupełnie bezkarnie zachowywali się w budynku i myślę, że prokuratura musi wyciągnąć z tego tytułu konsekwencje - mówił prokurator generalny Waldemar Żurek.
Maciej Berek relacjonował, że „prezydent z impetem wpadł na sędzię Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych sędziów”. „Podkreślam - nikt Prezydenta nie szarpał, ani nikt z Prezydentem się nie szarpał” - zaznaczał.
Z kolei rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że podczas wydarzeń w TK w nocy z piątku na sobotę doszło do naruszenia nietykalności prezydenta. - Sędziami TK nie są pani Anna Korwin-Piotrowska czy chociażby pan Krystian Markiewicz, którzy zastawiali drzwi wejściowe do Trybunału Konstytucyjnego panu prezydentowi i naruszyli nietykalność cielesną głowy państwa - powiedział.
Leśkiewicz informował, że KPRP złoży zawiadomienia do prokuratury ws. naruszenia nietykalności prezydenta Nawrockiego. Oddzielne zawiadomienie do prokuratury zapowiedziało PiS.
Łącznie do prokuratury od poniedziałku wpłynęło kilka zawiadomień dotyczących wydarzeń wokół TK, w tym podejrzenia zamachu na konstytucyjny organ, naruszenia nietykalności sędziów TK oraz podejrzenia czynnej napaści na prezydenta. (PAP)

