Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:49

13-latek wśród czterech ofiar pożaru na północy Chicago

Cztery osoby, w tym 13-letni chłopiec, zginęły w pożarze townhouse’u w czwartek nad ranem w dzielnicy Rogers Park na północy Chicago. Sąsiedzi są wstrząśnięci tragedią, a straż pożarna ustala przyczyny pożaru.
13-latek wśród czterech ofiar pożaru na północy Chicago
Domy szeregowe w rejonie 7000 N. Paulina St. w Chicago

Autor: Google Maps/screenshot

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 listopada nad ranem w dzielnicy Rogers Park na północy Chicago. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze dwupiętrowego domu szeregowego w rejonie 7000 N. Paulina St.

Jak poinformowały służby, płomienie objęły jeden townhouse w budynku składającym się z czterech domów. Ogień udało się opanować ok. godz. 4.15 a.m., a 15 minut później został całkowicie ugaszony.

Czterech mieszkańców zostało przewiezionych do okolicznych szpitali w stanie krytycznym. Nie udało się ich uratować. Zmarli to 22-letni mężczyzna, 13-letni chłopiec oraz dwie kobiety w wieku 46 i 69 lat.

Tożsamość ofiar pożaru nie została w czwartek jeszcze ujawniona przez Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook. Według sąsiadów, była to jedna rodzina: matka, córka i jej dwoje dzieci.

Ewakuowano trzy inne osoby z sąsiednich domów. W pożarze zginął także pies.

Wstrząśnięci tragedią sąsiedzi gromadzili się przed budynkiem. Jeden z nich powiedział stacji FOX 32, że obudziły go krzyki osób wołających o pomoc. Inny mieszkaniec mówił, że mieszkańcy spalonego domu niedawno wspólnie świętowali Halloween.

Przyczyna pożaru nie była znana w czwartek rano. Miejscowa radna Maria Hadden (49. okręg) powiedziała, że nie ma dowodów wskazujących na celowe podpalenie, a budynek miał solidne ściany i zabezpieczenia przeciwpożarowe.

(jm)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama