Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
sobota, 27 czerwca 2026 11:17
Reklama KD Market

Sprawca masakry zginął od własnej kuli

Specjalny agent FBI Teresa Carlson powiedziała na konferencji prasowej, że Wade Michael Page, odpowiedzialny za niedzielną masakrę w świątyni sikhów, nie został zabity przez policjanta, lecz zginął od samobójczej kuli w głowę.



Policja zainteresowała się byłą sympatią Page´a, Misty M. Cook. W jej domu w południowej dzielnicy Milwaukee znaleziono broń. Ponieważ Cook w 2002 roku była skazana za drobne przestępstwo, to nie ma prawa do posiadania broni. Fakt, że w jej domu znajdowała się broń posłużył jako pretekst do aresztowania kobiety. 31-letnia Cook, studentka pielęgniarstwa, mieszkała z Pagem w Milwaukee i w Cudahy w Wisconsin.


 


Jenna Benn, asystentka regionalnego dyrektora Ligi Przeciw Zniesławieniu, w rozmowie z wojskowym pismem Star and Stripes powiedziała, że Cook jest związana z rasistowską grupą Volksfront i popiera organizację białych suprematystów Hammerskin Nation z siedzibą w Dallas. Często uczestniczy w internetowych dyskusjach organizacji ziejących nienawiścią do wszystkich poza białymi Amerykanami.


 


Page i Cook zerwali ze sobą kilka tygodni temu. Sąsiedzi twierdzą, że stanowili dziwną parę. Page często ćwiczył w piwnicy podnoszenie ciężarów i słuchał muzyki zachęcającej do nienawiści. Ani Page ani Cook nie rozmawali z sąsiadami, a nawet nie odpowiadali na pozdrowienia. Wyprowadzili się, gdy w budynku zamieszkała para Latynosów. Poza kilkoma torbami nic nie mieli.


 


Policja wierzy, że masakrę w świątyni przygotował wyłącznie Page. Nie przypuszcza się, że miał wspólnika.




(FN – eg)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama