Kluby amerykańsko-kanadyjskiej ligi Major League Soccer (MLS) mogą wrócić do treningów z udziałem całych drużyn - poinformowano w czwartek. To decydujący krok do wznowienia piłkarskiego sezonu, przerwanego prawie trzy miesiące temu z powodu koronawriusa.
Jak ogłosiła Major League Soccer, kluby mogą powrócić do szkolenia całych drużyn pod warunkiem przestrzegania rygorystycznych procedur BHP oraz uzyskania zgody personelu medycznego i lokalnych ekspertów ds. chorób zakaźnych.
To kolejny, najpoważniejszy krok do wznowienia sezonu, przerwanego 12 marca po zaledwie dwóch kolejkach. Miesiąc temu pozwolono piłkarzom na indywidualne zajęcia na obiektach treningowych klubów, a pod koniec maja - na treningi w małych grupach.
MLS przedstawił listę kryteriów dla klubów, w tym "ścisły harmonogram testów COVID-19", a także procedury dystansu społecznego.
Pomieszczenia treningowe, siłownie i inne obiekty fitness mają być na razie ograniczone do maksymalnie pięciu osób.
W środę liga i jej piłkarze osiągnęli porozumienie w sprawie wynagrodzeń (obniżka o pięć procent do końca sezonu).
Plan zakłada rozpoczęcie sezonu od turnieju na Florydzie, w okolicach Orlando, bez udziału kibiców.
W składach ekip MLS są m.in. polscy piłkarze: Kacper Przybyłko (Philadelphia Union), Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Adam Buksa (New England Revolution), Jarosław Niezgoda (Portland Timbers) oraz Przemysław Tytoń (FC Cincinnati).
(PAP)
Reklama








