Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ

Kolorowa sałatka

Kolorowa sałatka

Ta sałatka przywołuje same dobre wspomnienia! Jadłam ją pierwszy raz dwa lata temu na porodówce wraz ze wspaniałym maleństwem u boku. Po porodzie człowiek jest naprawdę głodny i wszystko dobrze smakuje, jednak ta sałatka to naprawdę dobre połączenie składników. Nareszcie postanowiłam ją odtworzyć w domu.

Lubicie mandarynki? Jest ich tutaj mnóstwo! Mandarynkowy dressing vinaigrette, kurczak w mandarynkowym sosie oraz mandarynki w sosie. Wszystko połączone z wiosenną mieszanką sałat oraz orzeźwiającymi warzywami. Dodatkowo podana z komosą ryżową jest bardzo sycąca – trudno zjeść całą miskę. Sałatka idealnie sprawdzi się na letnią kolację czy lunch.

Czas przygotowania: 25 minutSkładniki na 2-3 porcje:1 szklanka komosy ryżowej (quinoa)1 mniejszy podwójny filet z kurczakawiosenna mieszanka sałatmini ogórkipomidorki koktajlowemniejsza cebulamandarynki w syropieDressing:1/3 szklanki octu jabłkowego1/3 szklanki soku z mandarynki, od 6 do 8 mandarynek1 łyżka brązowego cukru1 mała cebula1/4 łyżeczki soli lub do smaku1/3 szklanki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia

W pierwszej kolejności przygotowujemy dressing: w blenderze umieść ocet jabłkowy, sok mandarynkowy, brązowy cukier, cebulkę i sól. Zmiksuj do połączenia składników.

Na końcu powoli dodaj oliwę. Przelej do słoika. Resztki vinaigrette przechowuj w lodówce do tygodnia.

Kurczaka kroimy na paseczki, obtaczamy w części dressingu, oprószamy lekko solą i pieprzem. Obsmażamy na patelni, aż będą gotowe. Do misek nakładamy sałatę, komosę, ogórki, pomidory, cebule oraz mandarynki.

Całość polewamy dressingiem i delektujemy się pysznym połączeniem smakowym.

Kasia Maciejewska

Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.Zapraszam na smaczną przygodę! E-mail: [email protected]Adres strony: malewypieki.plFot. arch. Kasi Maciejewskiej

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama