Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 14:49
Reklama KD Market

Suchy styczeń – noworoczny reset czy pierwszy krok ku zmianie?

Styczeń od lat symbolizuje nowy początek. To czas postanowień noworocznych, refleksji nad minionym rokiem i prób wprowadzenia zdrowszych nawyków. Jedną z coraz popularniejszych inicjatyw jest „suchy styczeń” (Dry January), czyli dobrowolna rezygnacja z alkoholu na cały miesiąc. Dla jednych to chwilowy detoks po świątecznych spotkaniach, dla innych – ważny sygnał, że relacja z alkoholem wymaga bardziej uważnego przyjrzenia się.
Suchy styczeń – noworoczny reset czy pierwszy krok ku zmianie?

Autor: Adobe Stock

Alkohol – społecznie akceptowany, ale nie bez konsekwencji

Alkohol w naszej kulturze jest głęboko zakorzeniony – towarzyszy świętom, spotkaniom rodzinnym, sukcesom i… porażkom. Problem pojawia się wtedy, gdy przestaje być dodatkiem, a zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji – redukowania stresu, napięcia, smutku czy samotności. Nadużywanie alkoholu rzadko zaczyna się gwałtownie. Częściej jest to proces: „tylko na weekend”, „tylko po pracy”, „tylko po to, żeby się uspokoić”.

Z perspektywy psychologii alkohol działa jak szybkie, ale krótkotrwałe „rozwiązanie”. Przynosi ulgę tu i teraz, ale zwiększa ryzyko obniżonego nastroju, lęków i problemów ze snem. Nie wspominając o pogarszających się relacji z najbliższymi, w dłuższej perspektywie.

Przykład z życia

Anna, 38 lat, pracuje w korporacji i prowadzi intensywne życie zawodowe. Alkohol nigdy nie był dla niej problemem „klinicznym” — kieliszek wina po pracy, dwa drinki na spotkaniu ze znajomymi, prosecco w weekend. Z czasem jednak zauważyła, że sięga po alkohol coraz częściej nie dla przyjemności, ale po to, by „odciąć się” od napięcia.

W styczniu zeszłego roku postanowiła spróbować Dry January. Pierwszy tydzień był zaskakująco trudny — nie z powodu głodu alkoholu, ale dlatego, że wieczory nagle zrobiły się tak jakby puste. Pojawiło się rozdrażnienie i bezsenność, a także myśl: „należy mi się coś na koniec dnia”.

Po dwóch tygodniach Anna zauważyła, że śpi głębiej, rano ma więcej energii, choć napięcie nie zniknęło — ale zaczęła je regulować inaczej – spacerem, rozmową, ćwiczeniami oddechowymi. Największym odkryciem było uświadomienie sobie, jak często alkohol pełnił funkcję regulatora emocji, a nie źródła przyjemności.

Po zakończeniu stycznia Anna wróciła do alkoholu, ale w innej relacji z nim — bardziej świadomej. Dry January nie był dla niej testem silnej woli, lecz doświadczeniem, które pozwoliło zobaczyć własne nawyki z dystansu.

Suchy styczeń jako narzędzie prewencji

„Suchy styczeń” nie jest terapią. Jego siła tkwi w eksperymencie – sprawdzamy, jak funkcjonujemy bez alkoholu. To forma prewencji – zatrzymanie się, zanim pojawią się poważniejsze konsekwencje zdrowotne lub psychiczne. Najczęściej ten eksperyment przynosi ogromne korzyści. Już po kilku tygodniach wiele osób zauważa poprawę koncentracji i nastroju, mniejszą impulsywność, lepszy sen, więcej energii, oraz większą świadomość własnych emocji i potrzeb. Co ważne, miesiąc bez alkoholu często ujawnia jeszcze jedną prawdę – zauważamy, że sięgaliśmy po niego automatycznie – z przyzwyczajenia, presji społecznej lub w odpowiedzi na stres.

Kiedy warto się zatrzymać i zadać sobie pytania

Suchy styczeń może być sygnałem ostrzegawczym, jeśli rezygnacja z alkoholu wywołuje silny niepokój, drażliwość lub poczucie „że bez niego nie dam rady”. To moment, by zadać sobie pytania: Jaką rolę alkohol pełni w moim życiu? Czy potrafię regulować emocje w inny sposób? Czy używam alkoholu, by uciec od problemów, zmęczenia, samotności? Nie są to pytania oskarżające, lecz profilaktyczne – pomagające odzyskać poczucie kontroli nad, być może, niezdrowymi nawykami.

Postanowienia noworoczne – mniej kontroli, więcej samo-świadomości

Wielu ludzi zaczyna rok od rygorystycznych postanowień, które szybko prowadzą do frustracji. Zamiast myślenia „nigdy więcej”, psycholodzy zachęcają do stawiania sobie realistycznych celów: „Chcę świadomie wybierać, kiedy i dlaczego piję”, „Szukam zdrowszych sposobów radzenia sobie ze stresem”, „Dbam o sen, relacje i regenerację”.

Suchy styczeń może być początkiem dłuższej zmiany lub po prostu momentem refleksji na trzeźwo, bez wpływu alkoholu. Każda z tych opcji jest dobra. 

Zdrowie psychiczne zaczyna się od codziennych wyborów

Nadużywanie alkoholu nie zawsze oznacza uzależnienia – często jest wołaniem o ulgę w świecie pełnym presji. Prewencja to nie zakazy, lecz świadomość, edukacja i empatia wobec siebie.

Styczeń przypomina, że zdrowie psychiczne nie wymaga rewolucji. Czasem wystarczy miesiąc uważności, by zobaczyć, co naprawdę nam służy – i z jakich powodów sięgamy po to, co tylko pozornie pomaga.

Jeśli suchy styczeń staje się trudny lub ujawnia głębsze problemy, warto sięgnąć po profesjonalne wsparcie. Rozmowa z psychologiem czy terapeutą może być jednym z najlepszych postanowień noworocznych.

Dr Katarzyna Pilewicz, LCPC, CADC

doktor psychologii i specjalista od uzależnień. Ukończyła Adler University w Chicago w dziedzinie psychologii klinicznej. Doktorat obroniła w Walden University zajmując się wpływem psychologii pozytywnej na poprawę stanu psychiki człowieka. Autorka licznych publikacji popularnonaukowych w dziedzinie psychologii i higieny psychicznej w amerykańskim wydaniu Magazynu „Polonia” i w “Dzienniku Związkowym” w Chicago. Prowadzi swoją klinikę w dwóch lokalizacjach na przedmieściach Chicago, gdzie prowadzi psychoterapię dla młodzieży oraz dorosłych z problemami natury psychologicznej, pomagając w powrocie do wyższej jakości życia.

 

Psychological Counseling Center, PLLC

Deerfield Office:
405 Lake Cook Rd., Suite 203 
Deerfield, IL 60015

Schaumburg Office:
943 N. Plum Grove Rd., Suite B
Schaumburg, IL 60173

MAIN PHONE# (224) 303- 4099
Emergency Phone# (847) 907 1166

Fax# (224) 261-8772

www.psychologicalcounselingcenter.com
www.psychologiachicago.com

Like us on Facebook:
www.facebook.com/psychologicalcenterkasiapilewicz

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama