Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Prezydent Trump: dowody tożsamości będą obowiązkowe w wyborach nawet bez zgody Kongresu

Prezydent Donald Trump oświadczył w piątek, że wymóg posiadania dowodu tożsamości będzie obowiązywał w tegorocznych wyborach uzupełniających niezależnie od tego, czy Kongres zatwierdzi odpowiednią ustawę. Choć izba niższa przyjęła już nowe przepisy, nie wiadomo czy zgodzi się na to Senat.
Prezydent Trump: dowody tożsamości będą obowiązkowe w wyborach nawet bez zgody Kongresu
Prezydent Donald Trump przemawia w bazie wojskowej Fort Bragg w Karolinie Północnej

Autor: PAP/EPA/STAN GILLILAND

Prezydent Trump napisał też w serwisie Truth Social, że „zgłębił” argumenty prawne w tej sprawie i „w najbliższej przyszłości przedstawi niepodważalne uzasadnienie”, choć nie podał bliższych szczegółów.

– Jeśli nie uda nam się przeforsować tego w Kongresie, istnieją prawne powody, dla których to OSZUSTWO nie jest dozwolone – oświadczył Trump w osobnym wpisie. Zapowiedział wprowadzenie obowiązku w formie rozporządzenia wykonawczego.

Według portalu Politico Trump osobiście zaangażował się w działania mające na celu zaostrzenie standardów rejestracji wyborców w całym kraju, popierając ustawę SAVE America Act. Jest to zaktualizowany projekt Partii Republikańskiej, który ma zreformować federalne zasady głosowania.

Ustawa nakłada na wyborców wymóg okazania dowodu obywatelstwa podczas rejestracji oraz dokumentu tożsamości ze zdjęciem w trakcie głosowania osobistego. Zobowiązuje ona również stany do usunięcia osób niebędących obywatelami z istniejących rejestrów wyborców.

Izba Reprezentantów przyjęła ustawę w środę stosunkiem głosów 218 do 213, ulegając narastającej presji ze strony Trumpa. Jej los w Senacie pozostaje jednak niejasny. Republikanie prywatnie przyznają, że projekt napotka opór w postaci obstrukcji parlamentarnej ze strony Demokratów i brakuje im wystarczającego poparcia, aby dokument trafił do podpisu prezydenta.

Jak podkreśla Politico, ustawa jest najnowszą próbą zmiany prawa wyborczego przez Republikanów, motywowaną twierdzeniami Trumpa, że wybory prezydenckie w 2020 roku zostały sfałszowane. Projekt zyskał poparcie wpływowych postaci, takich jak Elon Musk czy związana z ruchem MAGA artystka Nicki Minaj, która mobilizowała fanów do wywierania presji na senatorów w celu uchwalenia przepisów.

Przeciwko ustawie opowiedziała się natomiast senatorka polskiego pochodzenia Lisa Murkowski z Alaski. W jej opinii SAVE America Act oraz powiązana z nią ustawa MEGA (Modernizing Electoral Governance Act) naruszają zasadę suwerenności stanów. Murkowski przypomniała, że projekt MEGA to obszerna reforma procedur wyborczych, która zakłada m.in. ujednolicenie weryfikacji tożsamości na poziomie federalnym oraz modyfikację systemów raportowania wyników.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama