Wisłoka w na Field of Dreams w Champagne wykonała zadanie, odnosząc rekordowe w sezonie zwycięstwo, które jednocześnie było najbardziej dotkliwą porażką jej rywala. Stało się to głównie za sprawą Patryka Knapa i Oleksandra Melnyka, którzy popisali się hat-trickami. Do pełni szczęścia zwanego mistrzostwem Midwest Central Division, zabrakło bardzo niewiele, bowiem w pojedynku Chicago Nation FC z Chicago Strikers nadspodziewanie długo utrzymywał się remis premiujący biało-zielonych. Ostatecznie faworyt w doliczonym czasie gry zdobył bramkę z problematycznego rzutu karnego, przesądzającą o jego mistrzostwie i przywileju własnego boiska w play-off.
Chicago Nation FC zgromadził 27 punktów, o dwa więcej od Wisłoki. Round Lake Evolution i Barber City FC mogą pochwalić się dorobkiem 18 pkt, a stawkę zespołów kwalifikujących się do play-off uzupełnili TBD FC i Diverse City FC Pro Academy.
Wisłoka w pierwszej rundzie pauzuje, a w drugiej trafi na zwycięzcę pojedynku Round Lake Evolution FC z Diverse City FC Pro Academy. Podopieczni trenera Macieja Szczepińskiego będą niewątpliwie faworytami tej potyczki nie tylko dlatego, że w sezonie regularnym pokonali pierwszych 2:0, a drugich 3:2, również dlatego, że macz. zaplanowany na sobotę 20 czerwca odbędzie się na ich boisku w Bensenville, gdzie mogą liczyć na doping swoich licznych fanów.
Wisła Chicago odniosła w Premier Soccer League piąte z rzędu zwycięstwo, tym razem pokonując Jerez FC 3:1. Prowadzenie dla najstarszego polonijnego klubu w Stanach Zjednoczonych zdobył już w trzeciej minucie David Skorupa. Goście wprawdzie zdołali wyrównać, ale ostatnie słowo należało do “Wiślaków”. Najpierw Alex Lulek z rzutu karnego dał im prowadzenie, a wynik ustalił tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Dominik Jabłoński.
O krok od sprawienia niespodzianki była Jagiellonia Chicago, która w pojedynku z faworyzowanymi SC Hammers prowadziła po golach Patryka Bujaka i Mateusza Ślęczki 2:0. Niestety zespół ukraiński wykorzystał dwa błędy „Jagi”, ratując jeden punkt. W tabeli Major Division B prowadzi Wisła z kompletem 15 punktów. Wyprzedza ona o pięć „oczek” SC Hammers i o osiem Jagiellonię.
Wciąż zerowy dorobek ma na swoim koncie Błyskawica, która w Major Division A poniosła czwartą porażkę, przegrywając z Connection SC 0:1. Na przełamanie fatalnej passy będzie okazja w niedzielę. Problem w tym, że przyjdzie jej się zmierzyć z niepokonaną Wisłą.
Pierwsze zwycięstwo w First Division odniosła Unia, gromiąc J7 Eagles 7:3. Niezwykłą skutecznością popisał się Krzysztof Śmierzchalski, który był autorem aż sześciu goli.
Trwa świetna passa Czarnych Jasło Chicago w Midwest Premier League. Zespół trenera Macieja Orłowskiego po dwóch cennych zwycięstwach nad Eagles, tym razem nie dał szans FC Sueno, pokonując ich po dwóch bramkach Denisa Dvoreckiego i jednej Hugo Matqueza SC Sueno 3:1. Tylko w pierwszej połowie, zakończonej remisem 1:1 trwała wyrównana walka. Później pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku przejęli piłkarze Czarnych, a jej efektem były dwa gole, ustalające wynik meczu.
Czarni z kompletem 9 punktów przewodzą stawce w Heartland Division 2, wyprzedzając o dwa Steel City FC i o trzy mające o jeden mecz więcej rozegrany Eagles.
„Orły” doszły już do siebie po wspomnianych wpadkach z Czarnymi i pokonały Chicago City SC 2:1. Obie bramki dla zwycięzców były dziełem Jakuba Gurgula.
Zakończyła rozgrywki Liga Podhalańska. Mistrzowski tytuł już wcześniej zapewniła sobie Orawa, ale o pozostałe miejsca na podium trwał bój do ostatniej kolejki. A w niej Ratułów rozbił Podhale 6:0 i zapewnił sobie drugie miejsce, tracąc do Orawy, która ukończyłą sezon bez porażki, dziesięć punktów. Trzecia pozycja przypadła broniącym tytułu Szaflarom. Zespół Michała Szaflarskiego w niedzielę pauzował, ale tego faktu nie wykorzystały Baciary, które przegrywając z Orawą 0:4 ostatecznie musiały zadowolić się czwartym miejscem. Piąte zajęły Czarni Czarny Dunajec, szóste Podhale, a tabelę zamknął Odrowąż.
Królem strzelców został zdobywca 14 bramek Max Salamakha, najlepszym bramkarzem Krystian Sroka (obaj z Orawy), a nagroda Fair Play trafiła do rąk Michała Ciężczaka z Ratułowa.
Dariusz Cisowski
[email protected]

