To odpowiedź na pytanie zadane prokuraturze przed tygodniem - 11 czerwca - przez sędziego Tomasza Grochowicza, zajmującego się wnioskiem o wydanie ENA wobec Ziobry. Były szef MS jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Sędzia zwrócił się do PK z prośbą o informację w zakresie „ustaleń dotyczących aktualnego miejsca pobytu ściganego Zbigniewa Ziobry”, w tym w szczególności, czy nadal przebywa on na terytorium Unii Europejskiej. W piątek - podał rzecznik PK - prokurator w odpowiedzi poinformował sąd, że z obecnych ustaleń wynika, iż Ziobro od 9 maja 2026 r. przebywa na terytorium Stanów Zjednoczonych.
„Prokurator wskazał, iż Europejski Nakaz Aresztowania jest niezbędny do zatrzymania podejrzanego w przypadku jego powrotu na teren Unii Europejskiej. Taki powrót jest natomiast prawdopodobny, gdyż do tej pory podejrzany mieszkał, pracował i leczył się w krajach Unii Europejskiej, a jego deklarowanym stałym miejscem zamieszkania jest Belgia” – podkreślił jednocześnie prok. Nowak.
W przestrzeni medialnej pojawiły się bowiem wątpliwości prawne w kontekście ewentualnego wydania ENA wobec Ziobry, który przebywa w USA. Chodzi kwestię, czy można taki nakaz wydać, gdy podejrzany nie przebywa na terenie UE. - Jedna grupa prawników mówi, że nie; ENA jest potrzebne tylko na obszar europejski. Ale druga grupa, która również zna się na tych przepisach, mówi, że Ziobro w każdej chwili może się pojawić w Brukseli, Berlinie, Paryżu i to ENA jest po to, aby na całej przestrzeni UE móc go ścigać. I ten pogląd mnie przekonuje, natomiast liczę się także z tym, że sąd może powiedzieć, że ma inny pogląd - mówił w poniedziałek minister sprawiedliwości-prokurator generalny Waldemar Żurek.
- Uważamy, że nawet gdyby Zbigniew Ziobro przebywał na terenie Stanów Zjednoczonych, to ENA jest zasadny i tę argumentację szeroko przedstawimy w tym piśmie – tłumaczył wtedy prok. Nowak. Zastrzegał jednak, że decyzja będzie jednak należała do sądu.
W piątek rzecznik PK przypomniał, że w momencie kierowania wniosku Ziobro przebywał na Węgrzech i w sprawie zachodziła podstawowa przesłanka wydania ENA, czyli podejrzenie przebywania osoby ściganej na terytorium państwa członkowskiego UE. „Prokurator kilkukrotnie zwracał się do sądu o wyznaczenie terminu posiedzenia i rozpoznanie wniosku” - dodał.
„Bez wydania ENA nie było podstawy prawnej do wdrożenia poszukiwań międzynarodowych, zatrzymania podejrzanego przebywającego wówczas na terenie Unii Europejskiej lub uniemożliwienia mu opuszczenia strefy Schengen” - zaznaczył prok. Nowak.
W lutym br. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się na zastosowanie aresztu wobec byłego szefa MS. Za Ziobrą wydano list gończy, następnie skierowano do sądu wniosek o wydanie ENA. Wtedy b. szef MS przebywał już na Węgrzech, gdzie dostał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja Ziobro potwierdził z kolei, że przebywa w USA.
Do sprawy wniosku o ENA najpierw została wyznaczona sędzia Joanna Grabowska, jednak w końcówce maja PK wniosła o jej wyłączenie, co miało związek z posiadaniem przez sędzię akcji TV Republika, w której jako korespondent miał zostać zatrudniony przebywający obecnie w USA Ziobro.
Ostatecznie o tym, że sprawą wniosku o ENA zajmie się sędzia Grochowicz, poinformowano w początkach czerwca. Nie jest to pierwsza sprawa tego sędziego, która dotyczy osoby Ziobry. Rozpatrywał on - jeszcze w zeszłym roku - wniosek sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa, która zwróciła się do warszawskiego sądu okręgowego o zastosowanie wobec Ziobry kary porządkowej w postaci aresztu w związku z kilkukrotnym niestawieniem się na przesłuchanie przed tą komisją.
Były szef MS, podobnie jak inni politycy PiS, twierdził, że komisja ds. Pegasusa działa nielegalnie. Przy piątej próbie przesłuchania Ziobry przed komisję miała doprowadzić policja, o czym wcześniej zadecydował sąd. Policja zatrzymała wówczas Ziobrę i doprowadziła go na posiedzenie, jednak stało się to już po rozpoczęciu obrad przed komisję. Komisja uznała w związku z tym doprowadzenie Ziobry za nieskuteczne.
Nie zgodził się z tym jednak sąd, który pod koniec marca 2025 r. nie uwzględnił wniosku komisji o zastosowanie wobec b. ministra kary aresztu. Sędzia Grochowicz, który rozpoznawał wniosek komisji, nie miał wątpliwości, że Ziobro został doprowadzony przed sejmową komisję skutecznie, bo jeszcze przed zakończeniem jej posiedzenia.
Poza wnioskiem o ENA wobec byłego szefa MS toczą się także inne postępowania związane z kierowanymi przez strony wnioskami wokół śledztwa odnoszącego się do Ziobry i FS. Trwa m.in. postępowanie odwoławcze od decyzji sądu ws. aresztu da Ziobry. Najpierw zażalenie obrony miało być rozpatrzone na początku września, ale termin został zmieniony. Sąd Okręgowy w Warszawie informował, że pierwsze posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 1 lipca, a dwa dodatkowe - na 3 i 6 lipca.
Ponieważ prawomocnie nie zostało zakończone postępowanie odnoszące się do aresztu Ziobry, obrona byłego ministra wnioskowała o zawieszenie postępowania o wydanie wobec niego ENA - do czasu tego prawomocnego rozstrzygnięcia, ale w marcu br. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił tego wniosku. Obrona złożyła zażalenie na to postanowienie i ta sprawa też jest w toku. (PAP)

