Jak poinformował Departament Straży Pożarnej z Fox Lake, zgłoszenie o zaginięciu nastolatka w Myers Bay, będącej częścią jeziora Pistakee Lake, odebrano około godz. 6.00 p.m. w poniedziałek, 13 lipca.
Według wstępnych ustaleń chłopiec wskoczył do wody, aby popływać. Po chwili zniknął pod powierzchnią i już nie wypłynął. Nie miał na sobie kamizelki ratunkowej.
Do akcji skierowano strażaków, funkcjonariuszy biura szeryfa powiatu Lake oraz przedstawicieli innych służb ratunkowych.
„Początkowo do wody zeszli nurkowie i przeprowadzili kilka przeszukań. Ostatecznie musieliśmy wykorzystać sonar boczny, który pozwala skanować dno zbiornika, gdy nurkowie znajdują się poza wodą” – powiedział portalowi Lake & McHenry County zastępca komendanta Fox Lake Fire Protection District Sam Santiago.
W działaniach wykorzystano również co najmniej jednego drona do obserwacji z powietrza.
Pierwszym ekipom nurków nie udało się odnaleźć nastolatka. Dopiero operatorzy sonaru zlokalizowali jego ciało, które zostało wydobyte z wody ok. godz. 7:50 p.m.
Na miejsce przybyli przedstawiciele Biura Koronera Powiatu Lake. We wtorek rano było tylko wiadomo, że 15-latek pochodził z Round Lake. Nazwiska chłopca jeszcze nie ujawniono. Sekcja zwłok została zaplanowana na wtorek.
Do tragedii nad wodą doszło podczas drugiej fali upałów. Synoptycy zapowiadają, że do końca tygodnia temperatury będą przekraczać 90 st. F (32 st. C), a temperatura odczuwalna może przekraczać 100 st. F (38 st. C). Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą oraz stały nadzór nad dziećmi.
(tos)

