Alert dotyczący jakości powietrza obowiązuje w środę, 15 lipca dla znacznej części aglomeracji chicagowskiej i niewykluczone, że zostanie przedłużony także na czwartek, 16 lipca. Meteorolodzy ostrzegają, że dym z rozległych pożarów lasów w północnym Ontario w Kanadzie oraz z północnej Minnesoty może dodatkowo pogorszyć już i tak niekorzystne warunki.
Eksperci wyjaśniają, że dym jest zatrzymywany przez prąd strumieniowy, który spycha go bliżej powierzchni ziemi. W efekcie mieszkańcy mogą zauważyć zadymienie i zamglenie powietrza.
Obowiązujący alert związany jest przede wszystkim z wysokim stężeniem ozonu, który przy upalnej i wilgotnej pogodzie osiąga niebezpieczne poziomy. Napływ dymu z pożarów może jeszcze bardziej pogorszyć sytuację.
Według serwisu AirNow jakość powietrza w części Illinois i północno-zachodniej Indiany osiągnie poziom „niezdrowy dla grup wrażliwych”.
Służby zalecają, aby dzieci, osoby starsze oraz osoby chore na astmę i inne schorzenia układu oddechowego ograniczyły w środę i czwartek przebywanie na zewnątrz i zwracały uwagę na objawy, takie jak kaszel czy duszności.
Stanowe Agencje Ochrony środowiska zachęciły mieszkańców Illinois i Indiany między innymi do ograniczenia korzystania z samochodów, unikania kolejek typu drive-thru oraz tankowania paliwa dopiero po godz. 7 p.m. Takie działanie może ograniczyć zanieczyszczenie powietrza.
Temperatury w środę ponownie przekroczą 90 st. i F. (32 st. C), a temperatura odczuwalna wyniesie od 100 do 105 st. F (38–41 st. C). Pierwsza szansa na opady pojawi się w czwartek, a kolejne w piątek i sobotę.
(tos)

