- Poczyniono postępy w tych rozmowach, ale nie doszliśmy jeszcze do finału. Mamy nadzieję, że wkrótce do tego dojdzie - powiedział Rubio dziennikarzom zebranym w gmachu Departamentu Stanu.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent również we wtorek oznajmił w rozmowie z dziennikarzem CNBC, że jest szansa na otwarcie „dziś lub jutro” zablokowanej przez Iran cieśniny Ormuz.
Wcześniej rzecznik MSZ Kataru Madżid Al Ansari, cytowany przez agencję AFP, zaznaczył, że negocjacje trwają i koncentrują się na „znalezieniu krótkoterminowego rozwiązania, które umożliwi wznowienie dialogu”. Katar, Oman i Pakistan odgrywają rolę mediatorów od początku tego konfliktu.
AFP podała, że po deklaracji katarskiej dyplomacji, ok. godz. 16.30 ceny ropy spały o 4,5 proc. Agencja, powołując się na analityka z firmy Cite Gestion Johna Plassarda, napisała, że „inwestorzy wierzą, że porozumienie (dotyczące Ormuzu) jest nieuchronne, a w wypadku trwałej umowy, ceny ropy mogą szybko spaść do poziomu z czerwca tego roku, kiedy USA i Iran zawarły wstęną umowę.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump powiedział, że Waszyngton i Teheran wznawiają rozmowy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu odpowiedziało, że Teheran negocjuje z Omanem w sprawie cieśniny Ormuz, a nie ze Stanami Zjednoczonymi.
Przed wojną, rozpoczętą przez USA i Izrael atakiem na Iran 28 lutego, przez cieśninę Ormuz przepływała jedna piąta światowego eksportu ropy i gazu. Teheran od początku konfliktu ograniczył tranzyt przez ten korytarz morski, co skutkowało wzrostem cen surowców.

