Fręch w 1. rundzie pokonała Francuzkę Leolię Jeanjean. Mecz z Pegulą rozpoczęła od wygrania trzech gemów z rzędu. Polka grała mądrze, popełniała mało niewymuszonych błędów i triumfowała 6:3. W drugim secie padł odwrotny wynik. W trzeciej partii dominacja Amerykanki była jeszcze widoczniejsza, a Polka zdołała urwać tylko dwa gemy.
Pegula wygrała wszystkie pięć pojedynków z Fręch. Polska tenisistka nie zrewanżowała się za ubiegłotygodniową porażkę 6:3, 3:6, 0:6 w 2. rundzie turnieju w Waszyngtonie, gdzie Pegula przegrała finał z Filipinką Alexandrą Ealą. Amerykańska tenisistka mogła wystartować w Toronto, gdyż w 1. rundzie miała wolny los.
- Ten mecz przypominał nasz pojedynek w Waszyngtonie. Niedawno przyleciałem do Toronto i nie miałam wiele czasu na aklimatyzację. Lubię grać w Kanadzie. Dobrze się tutaj czuję - powiedziała Pegula.
W 2. rundzie turnieju w Toronto odpadła rozstawiona z numerem 18 Maja Chwalińska. Trwa spotkanie Magdy Linette z Amerykanką Ivą Jovic. Do 3. rundy awansowała już Iga Świątek, która zagra z Viktoriją Golubic ze Szwajcarii.
Wynik meczu 2. rundy:
Jessica Pegula (USA, 3) - Magdalena Fręch (Polska) 3:6, 6:3, 6:2.(PAP)

