Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 sierpnia około 3.30 p.m. w rejonie 4100 N. Western Ave. w Chicago. Według policji chłopiec jechał hulajnogą elektryczną w kierunku północnym, gdy stracił nad nią panowanie i znalazł się pod kołami ciężarówki. Został przewieziony do szpitala Illinois Masonic, gdzie lekarze stwierdzili jego zgon.
Policja próbuje ustalić przyczyny wypadku. Nie ma informacji o ewentualnym ukaraniu kierowcy ciężarówki.
Jak wynika ze zbiórki internetowej zorganizowanej dla rodziny ofiary, zmarły Alex Blacio wracał na hulajnodze do domu z wakacyjnej pracy.
Hulajnogi elektryczne są popularne wśród uczniów Lane Tech College Prep, liceum znajdującego się około półtora kilometra od miejsca tragedii.
Od kilku lat w Chicago rośnie popularność hulajnóg elektrycznych, a jednocześnie liczba wypadków z nimi związanych. Mimo kampanii bezpieczeństwa, według danych straży pożarnej, w 2022 r. odnotowano blisko 200 interwencji związanych z e-scooterami. Do 2025 r. liczba ta wzrosła ponad trzykrotnie.
Od początku roku na hulajnogach elektrycznych w Chicago zginęło już 3 nastolatków. Pozostała dwójka to 17-letnia Astrid Alexandra Carrillo Noguera oraz 15-letnia Violet Harris, śmiertelnie potrącone w odstępie miesiąca podczas jazdy na południu Chicago.
(jm)

