Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
piątek, 14 sierpnia 2026 10:17
Reklama KD Market

Trump zwrócił się do Sądu Najwyższego, by pozwolił mu na dalszą budowę sali balowej

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zwróciła się w piątek do Sądu Najwyższego, by pozwolił jej na dalszą budowę sali balowej przy Białym Domu. Tydzień wcześniej sąd apelacyjny zablokował prace, a Trump określił tę decyzję jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Trump zwrócił się do Sądu Najwyższego, by pozwolił mu na dalszą budowę sali balowej

Autor: PAP/EPA/WILL OLIVER

Prawnicy administracji argumentowali w piśmie złożonym w piątek do Sądu Najwyższego, że wstrzymanie budowy zagraża bezpieczeństwu narodowemu oraz bezpieczeństwu prezydenta Trumpa, jego rodziny i pracowników. Zwrócili się do sądu o zezwolenie na kontynuowanie prac do czasu rozstrzygnięcia sporu prawnego. Według administracji projekt ukończony jest w 65 proc.

Trump zwrócił się do Sądu Najwyższego po tym, gdy tydzień wcześniej sąd apelacyjny nakazał administracji wstrzymanie prac nadziemnych na terenie powstającej sali balowej. Prace nad podziemną częścią obiektu, która według zapowiedzi władz ma służyć bezpieczeństwu, mogą być kontynuowane. Ma znaleźć się tam bunkier z dodatkowymi schronami przeciwbombowymi, instalacje wojskowe i medyczne. Trump zapowiedział, że również na dachu budynku ma powstać port dronowy, służący ochronie Waszyngtonu.

Sąd orzekł w ubiegłym tygodniu, że to Kongres sprawuje kontrolę nad finansowaniem prac budowlanych na terenie Białego Domu, oraz podkreślił, że projekt Trumpa nie został zatwierdzony na Kapitolu. Sąd zawiesił jednocześnie wykonanie swojego postanowienia na okres dwóch tygodni, aby pozwolić administracji Trumpa ubiegać się o interwencję przed Sądem Najwyższym.

Pozew w sprawie budowy został skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation, które domaga się wstrzymania prac, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu.

W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu. Trump zapowiada, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 roku, zapewnia, że zgromadził 400 mln dolarów na jej budowę, a środki pochodzą od darczyńców i od niego samego.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama