Archidiecezja Chicagowska poinformowała w poniedziałek, 24 sierpnia, że niezależna komisja oraz zewnętrzni śledczy przeanalizowali sprawę i nie znaleźli podstaw, by uznać zarzut wobec księdza Pflegera za wiarygodny. Arcybiskup Blace Cupich zaznaczył, że dochodzenie powierzono niezależnym osobom, aby zapewnić bezstronność postępowania.
Ksiądz Pfleger został odsunięty od posługi 11 lipca po tym, jak archidiecezja otrzymała zgłoszenie od osoby twierdzącej, że duchowny dopuścił się wykorzystywania seksualnego nieletniego około 30 lat temu. Od tego czasu ksiądz mieszkał poza terenem parafii i konsekwentnie zaprzeczał oskarżeniom.
Pfleger twierdzi, że oskarżenie było próbą uzyskania pieniędzy od archidiecezji oraz uciszenia go.
W ostatnich latach wobec duchownego wysunięto pięć odrębnych zarzutów dotyczących niewłaściwych zachowań seksualnych. Żaden z nich nie doprowadził do uznania go za winnego.
Ksiądz Pfleger od ponad czterech dekad kieruje parafią św. Sabiny w dzielnicy Auburn Gresham na południu Chicago. Znany jest z zaangażowania w walkę z przemocą z użyciem broni palnej, niesienia pomocy mieszkańcom ubogich dzielnic oraz działalności na rzecz sprawiedliwości społecznej.
(tos)

