Jak poinformował okręg szkolny Kaneland School District 302, zakażenie odrą potwierdzono u jednego z uczniów. W związku z tym we wtorek, 25 sierpnia, Kaneland High School i Fox Valley Career Center przeszły na jeden dzień na naukę zdalną.
Departament Zdrowia Powiatu Kane współpracuje ze stanowym Departamentem Zdrowia Publicznego w celu ustalenia, kto mógł mieć kontakt z zakażoną osobą.
Według służb sanitarnych na odrę mogły być narażone osoby, które 18 sierpnia przebywały w Kaneland High School w Maple Park w czasie zajęć szkolnych. Możliwe narażenie dotyczy również osób, które 21 sierpnia między godz. 12:30 a.m. a 4 p.m. przebywały w Next Generation Pediatric Clinic przy 107 S. McLean Blvd. w South Elgin.
Departament zdrowia poinformował, że uczeń, u którego potwierdzono odrę, nie był zaszczepiony przeciwko tej chorobie. Według informacji przekazanych we wtorek osoba ta nie jest już zakaźna.
Władze szkoły apelują do uczniów i ich rodzin o zwracanie uwagi na objawy odry. Należą do nich wysoka gorączka, kaszel, katar oraz charakterystyczna wysypka.
To piąty potwierdzony przypadek odry w Illinois w 2026 r. W powiecie Kane jest to pierwszy przypadek od 2019 r. i dopiero trzeci w ciągu około 30 lat.
W tym roku odra powróciła w Stanach Zjednoczonych na skalę niewidzianą od dziesięcioleci. Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w USA potwierdzono już ponad 33 tysiące zakażeń – więcej niż w całym ub. roku i najwięcej od 1991 r.
W tym roku odnotowano już pierwsze przypadki śmiertelne. W Pensylwanii zmarły dwie osoby, które nie były zaszczepione przeciwko odrze.
Eksperci wskazują, że jednym z powodów powrotu choroby jest spadek poziomu szczepień. W ostatnich latach odsetek zaszczepionych w USA spadł poniżej 95 procent, czyli poziomu uznawanego za niezbędny do skutecznego zapobiegania ogniskom odry.
(tos)

