Do pierwszego ze zgłoszonych zdarzeń doszło w sobotę, 22 sierpnia około godz. 4:45 p.m. na publicznym parkingu w Huntley. Grupa młodych nastolatków poinformowała policję, że podszedł do nich nieznajomy mężczyzna, który powiedział, że kręci reklamę.
Według zastępcy komendanta policji w Huntley Kevina Keane’a mężczyzna próbował przekonać chłopców, aby pojechali z nim jego czarnym Cadillakiem Escalade. Nastolatkowie odmówili, oddalili się z miejsca i powiadomili policję.
Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania i na podstawie informacji przekazanych przez nastolatków oraz zebranych dowodów ustalili, że mężczyzną był 43-letni Alexander Mak z Miami na Florydzie.
„W żadnym momencie mężczyzna nie nawiązał kontaktu fizycznego z nieletnimi ani nie użył siły, próbując nakłonić ich, aby z nim odeszli” – poinformował Keane.
W trakcie dochodzenia policjanci dowiedzieli się o dwóch kolejnych podobnych zdarzeniach. Według policji Mak miał podchodzić do nastolatków lub młodych dorosłych i próbować przekonać ich, aby poszli z nim „kręcić reklamę”.
Świadkowie opisywali jego zachowanie jako uporczywe i natarczywe. Policja zaznacza jednak, że również w tych przypadkach nie zgłoszono użycia siły ani kontaktu fizycznego. Nie odnotowano też żadnego uprowadzenia.
W niedzielę rano, 23 sierpnia, Mak dobrowolnie zgłosił się na komisariat policji w Huntley na przesłuchanie. Po zakończeniu dochodzenia postawiono mu cztery zarzuty zakłócania porządku publicznego, które w Illinois są wykroczeniem.
43-latek został zwolniony i ma stawić się w sądzie w późniejszym terminie. Zgodnie z prawem Illinois zarzuty, które mu postawiono, nie kwalifikują go do tymczasowego aresztowania przed procesem.
Policja w Huntley prosi osoby, które mogą mieć informacje w tej sprawie lub miały podobne spotkanie z Makiem, o kontakt pod numerem 847-515-5311. Anonimowo informacje można przekazywać pod numerem 847-515-5333.
(tos)

