Teraz piłkarzy Wisły czeka wyjazd do Garfield w stanie New Jersey, gdzie w najbliższą niedzielę 30 sierpnia na boisku miejscowej High School zostanie rozegrany XXXVI Memoriał Kazimierza Deyny. W tym największym polonijnym turnieju piłkarskim poza granicami Polski grupowymi rywalami Wisły, która jest jedynym reprezentantem polonijnych klubów z chicagowskiej aglomeracji, będą– Polonia NY, Forest Park NY i Wisła Garfield Eagles.
Zaskakująco wysokiej porażki doznała Jagiellonia, przegrywając z przedostatnim w Major Division A Jerez SC aż 2:7. Duży wpływ na końcowy wynik miała czerwona kartka, jaką dostał w pierwszej połowie jeden z piłkarzy „Jagi”. Wykorzystał to rywal, prowadząc do przerwy 3:0. Po zmianie stron dorzucił cztery kolejne bramki, a trafienia Marcina Boratyńskiego i Grzegorza Zimnocha zmniejszyły tylko rozmiary klęski.
Porażka sprawiła, że Wisła zwiększyła przewagę nad Jagiellonią do pięciu punktów. W grze o mistrzostwo pozostają jeszcze SC Hammers i FC Minyor. Mają one wprawdzie dużą stratę do lidera, ale kilka zaległych meczów do rozegrania
O krok od sprawienia sensacji była Błyskawica. Przed meczem ze Schwaben AC obie drużyny dzieliła punktowa przepaść. Zespół z południowej strony miasta jeszcze w tym sezonie nie wygrał ani jednego meczu i z dorobkiem 2 punktów zamyka tabelę Major Division A. Jego rywal jest liderem i mając przed niedzielnym spotkaniem 29 punktów praktycznie zapewnił sobie mistrzostwo. Na boisku różnica nie była jednak widoczna i gdyby Błyskawica wykorzystało choć część stworzonych przez siebie sytuacji, sensacja stałaby się faktem. Ostatecznie zeszła z boiska pokonana 3:4, ale zwyżka formy daje podstawy do tego, że nie zakończy sezonu bez zwycięstwa.
W First Division Unia Chicago wygrała walkowerem z International SC i zajmuje drugie miejsce, tracąc do lidera FC SKA dziewięć punktów. Dobrą dyspozycję podtrzymuje również Wisła w Division Over-30, która w pojedynkach z dwoma najlepszymi zespołami Grupy A Torino SK i Błyskawicą 0-30 odniosła zdecydowane zwycięstwa. Pierwszych pokonała 4:2, a drugą aż 9:3, a dodatkową wartością zwycięstw jest to, że były to pierwsze w tym sezonie porażki rywali. W meczu z Błyskawicą po dwie bramki dla zespołu trenera Marka Wiśniewskiego zdobyli jego syn Dawid oraz Jakub Gurgul i Łukasz Szczęśniak, a po jednej Brandon Loncar i Anes Kadric.
Dobre wieści o zwycięstwach zespołów Wisły szły niestety w parze ze smutną. W poniedziałek, 24 sierpnia zmarł w wieku 80 lat Józef Karkut, przez wiele dekad związany z wiślacką społecznością, którą teraz okrył żałobą, Wspólnie z żoną Krystyną byli menedżerami pierwszego zespołu. Później został wiceprezesem klubu, a następnie jego sternikiem. Funkcję prezesa pełnił przez kilkanaście lat, oddając Wiśle swoją pasję, czas i serce. Dopóki mu pozwalało zdrowie, nigdy nie cofnął się, żeby jej pomóc.
Wystawienie zwłok odbędzie się w piątek 28 sierpnia w godz. 4-8 pm w zakładzie pogrzebowym Skaja Terrace Funeral Home przy 7812 N. Milwaukee Avenue w Niles. Msza św. żałobna zostanie odprawiona 5 września o godz. 10 am w Bazylice św Jacka, po której nastąpi odprowadzenie urny z prochami do grobu rodzinnego na cmentarzu Maryhill.
Dariusz Cisowski

