Przybyłych do sali bankietowej Allegra gości wraz z mistrzami ceremonii Dorotą Poskrobko i Andrzejem Seskiewiczem powitała prezes Władysława Nowosad, która wyraziła radość z licznej obecności.
Obok kapelana ZKP ks. Marka Smółki z parafii pw. św. Franciszka Borgii w gronie gości z Polski byli obecni: proboszcz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Zaborowie, ks. Zygmunt Frączek, reprezentująca sołectwo Jolanta Włodarz, zastępca komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej Kinga Kanicka, prezes Koła Gospodyń Wiejskich „Pojawianki” Jadwiga Bratko z koleżankami: Ewą Pawlik, Agnieszką Caban i państwem Bienias. Obecni byli członkowie zarządu Związku Klubów Polskich z prezes Łucją Mirowską-Kopeć na czele oraz prezesi i członkowie licznych organizacji małopolskich.
– Dumni z naszych korzeni, w których bije polskie serce, dzisiaj na ziemi Waszyngtona, naszej drugiej Ojczyzny, w roku jej 250. rocznicy istnienia upamiętniamy i celebrujemy 110 lat działalności naszego klubu. Zmieniały się lata i zmieniał czas, ale pozostała historia, którą warto przypominać i ją pamiętać – powiedziała, prezentując historię organizacji, Irena Mika.
Klub Pojawian w Chicago został założony w 1916 roku przez mieszkańców tej małopolskiej wioski położonej na terenie gminy Szczurowa wraz z emigrantami z pobliskiego Zaborowa jako Towarzystwo Ratunkowe Pojawia i Zaborowa. Po rozdzieleniu w 1925 roku działało jako Towarzystwo Oświatowe Pojawian. W grupie inicjatywnej byli między innymi: Jan Walczak, Wojciech Kramarz, Walenty Mika, Kazimierz Mucek, Paweł Mika i Aniela Ptasińska. W 1941 roku organizacja zmieniła nazwę na Klub Pojawian w Chicago. Napisana została nowa konstytucja, która dopuszczała członkostwo osobom z innych miejscowości i rejonów Polski. To elastyczne podejście pozwoliło pozyskiwać nowych członków, którzy swoim wsparciem również w znaczący sposób przyczyniali się do ciągłości charytatywnej i klubowej działalności.
Od 110 lat Pojawianie wspierają finansowo swoje rodzinne strony. W powojennej historii klubowi wolontariusze wspomagali gazyfikację, wodociągowanie i telefonizację rodzinnej wioski. Wybudowali Dom Ludowy, który kilkanaście lat temu został przez nich zmodernizowany, oraz salę widowiskowo-sportową przy domu. Kupili wóz bojowy strażakom. Wspierają Koło Gospodyń Wiejskich „Pojawianki”, miejscowy zespół tańca ludowego oraz ochronkę w pobliskim Zaborowie i rodzimą parafię. Nie zapominają również o swoich rodakach i organizacjach w Chicago, wspierając między innymi budowę Pomnika Katyńskiego i Tablicy Smoleńskiej. Edward Mika przez dwie kadencje zarządzał Związkiem Klubów Polskich, przyczyniając się do upamiętnienia ofiar Katynia i Smoleńska. Na przestrzeni 110 lat istnienia pomoc ta wyraża się setkami tysięcy dolarów. Od 2008 roku klubem kieruje Władysława Nowosad.
– Spotykamy się dzisiaj po to, żeby upamiętnić historię emigrantów o chłopskich korzeniach, ludzi oddanych i szlachetnych, których już nie ma wśród nas, ale są w naszej pamięci i w naszych sercach, oraz tych żyjących, którzy w XXI wieku tworzą historię teraźniejszości. Wiedza i świadomość pochodzenia z danej ziemi budzi w człowieku dumę i miłość do miejsca swoich narodzin, spędzonej młodości czy też spełnionego życia. Każda mała Ojczyzna i każdy region mają swoją oryginalną historię, tradycję i duszę. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i ich pracy na emigracji, o której powinniśmy pamiętać – powiedział honorowy prezes klubu Edward Mika, apelując szczególnie do ludzi młodych o podejmowanie się przynależności klubowej i współpracy z innymi klubami, aby dalej być aktywnymi i przekazywać młodemu pokoleniu tradycje i zwyczaje, ugruntowując tym samym tożsamość narodową.
Goście z Polski wręczyli pani prezes dyplomy uznania od sołectwa, Koła Gospodyń i innych instytucji. Plakietkę z życzeniami dalszej owocnej działalności wręczyła gospodarzom prezes ZKP Łucja Mirowska-Kopeć. Zarząd uhonorował liczną grupę klubowych działaczy oraz przedstawicieli zaprzyjaźnionych kół pamiątkowymi dyplomami uznania. W części artystycznej wystąpił działający pod kierownictwem Aliny Szymczyk zespół folklorystyczny Wawel. Do tańca grał zespół Super Band.
W niedzielę w kościele pw. św. Franciszka Borgii ks. Zygmunt Frączek odprawił mszę dziękczynną. W słowie duszpasterskim mówił o pięknej postawie członków klubu wobec potrzeb i oczekiwań swoich rodaków w Ojczyźnie.
W kierowaniu klubem prezes Władysławę Nowosad wspierają: wiceprezesi Ola Giza i Andrzej Seskiewicz, sekretarz Nicole Stokłosa, skarbnik Dorota Poskrobko, sekretarz finansowy Maria Czerwonka oraz chorąży Jerzy Kulak.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
Zdjęcia dostępne na stronie:

