To jest przepis z kategorii: mało pracy, dużo efektu i zero filozofii przy stole. Kapelusze wystarczy posmarować sosem, włożyć kulkę sera, zawinąć w boczek i dać im chwilę nad ogniem. Ketchup, musztarda i wędzona papryka tworzą prosty sos, który nie udaje amerykańskiej restauracji, tylko robi dokładnie to, co ma robić: podkręca smak. A ostra papryka albo pieprz dodają lekkiego pazura, żeby nie było zbyt grzecznie.
Najlepiej smakują prosto z rusztu, kiedy boczek jest jeszcze chrupiący, a mozzarella miękka i ciepła. Można je podać jako przekąskę, dodatek do mięsa albo osobny powód, żeby odpalić grilla. Są małe, poręczne i bardzo niebezpieczne, bo człowiek zjada jedną, potem drugą, a potem udaje, że liczenie przestało mieć sens. I słusznie, bo niektóre przepisy nie są od liczenia, tylko od dokładania. Smacznego!
SKŁADNIKI:
12 większych pieczarek, same kapelusze
12 mini kuleczek sera mozzarella
24 plastry wędzonego boczku
Sos:
1 łyżka musztardy
4 łyżki ketchupu
½ łyżeczki wędzonej papryki
¼ łyżeczki ostrej papryki lub pieprzu
Czas przygotowania: 20 minut
Pieczarki oczyść dobrze. Musztardę wymieszaj z ketchupem i pozostałymi przyprawami.
Każdy kapelusz pieczarki posmaruj od środka ½ łyżeczki sosu. Następnie umieść po kulce mozzarelli.
Na desce ułóż 2 plasterki boczku tworząc krzyż. Na środku ułóż pieczarkę wypełnieniem do góry. Owiń boczkiem.
Ułóż pieczarki na ruszcie (wypełnienie powinno być na górze) i posmaruj ½ pozostałego sosu. Piecz ok. 10 min, a następnie przewróć i posmaruj resztą sosu. Piecz ok. 5-7 min.


