Do zdarzenia doszło w piątek, 10 lipca około 6.30 wieczorem. Według policji, dziewczynka siedziała na werandzie domu w rejonie 6200 N. Naper Ave., gdy zbliżył się do niej mężczyzna doręczający paczki.
Mężczyzna zapytał dziewczynkę, czy chciałaby sobie dorobić, a gdy zapytała, w jaki sposób, odpowiedział, że pokaże jej na telefonie i żeby poszła za nim.
Dziewczynka nie posłuchała mężczyzny i weszła do domu.
Według policji, osobnik był w wieku 20-30 lat, mierzył 5 stóp 7-10 cali (170-178 cm) i miał długie dredy.
Ktokolwiek posiada informacje w sprawie incydentu, proszony jest o kontakt z chicagowską policją.
(jm)

