Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
czwartek, 20 sierpnia 2026 16:55
Reklama KD Market

Zapiekane muszle z makaronu

Odkąd dzieci wróciły do szkoły, weekendy stały się dla nas jeszcze ważniejsze. Staramy się wykorzystać je na maksa, póki pogoda dopisuje, a basen jest jeszcze otwarty. Niedziela to idealny dzień na trochę rodzinnego czasu, kąpiel w basenie i odpoczynek bez ciągłego patrzenia na zegarek.
Zapiekane muszle z makaronu

Autor: Kasia Maciejewska

W tę niedzielę spędziliśmy kilka godzin na basenie, więc wiedziałam, że po powrocie nie będę miała ochoty stać długo w kuchni. Potrzebowałam czegoś, co mogę przygotować wcześniej, wstawić do piekarnika i po prostu o tym zapomnieć.
I właśnie takie dania uwielbiam najbardziej – przygotowujesz je wcześniej, wychodzisz z domu, a po powrocie czeka na Ciebie pyszny, ciepły obiad.
Kiedy wróciliśmy z basenu, w domu pachniało już pieczonym makaronem, indykiem, czosnkiem i roztopioną mozzarellą. Zdecydowanie jeden z tych obiadów, które idealnie pasują do zabieganej rodzinnej niedzieli.

Czas przygotowania: 40 minut
Składniki na 4-6 porcji:

20-24 duże muszle makaronowe
450 g mielonego mięsa z indyka
450 g serka wiejskiego
1 jajko
1½-2 szklanki tartej mozzarelli
1 mała cebula
233 ząbki czosnku
2 puszki sosu pomidorowego
1 łyżeczka włoskich ziół
sól i pieprz
122 łyżki oliwy

Ugotuj muszle al dente, około 2 minuty krócej niż podano na opakowaniu. Na oliwie podsmaż cebulę, czosnek i mielonego indyka. Dopraw solą, pieprzem i włoskimi ziołami.
W misce wymieszaj serek wiejski, jajko, mięso oraz 1 szklankę mozzarelli.
Na dno naczynia żaroodpornego wlej trochę sosu pomidorowego. Nadziewaj muszle przygotowanym farszem i układaj je w naczyniu. Polej resztą sosu i posyp pozostałą mozzarellą.
Przykryj folią i piecz w 375°F (190°C) przez 30 minut. Następnie zdejmij folię i piecz jeszcze 10-15 minut, aż ser będzie pięknie roztopiony i lekko złocisty.
Smacznego!


Kasia Maciejewska

Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!
W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.
Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.
Zapraszam na smaczną przygodę! E-mail: [email protected]
Adres strony: malewypieki.pl
Fot. arch. Kasi Maciejewskiej

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama