Praca na etacie lub na własny rachunek (tzw. self-employment) w USA wiąże się z ogromnym wysiłkiem. Polacy w Ameryce słyną z etosu pracy – potrafimy pracować po sześć dni w tygodniu, brać nadgodziny i poświęcać się dla rodziny. Niestety, w amerykańskim systemie ekonomicznym sama ciężka praca to za mało. Jeśli ograniczasz się wyłącznie do wymiany swojego czasu na czek z wypłatą, wpadasz w wyścig szczurów. Przełom następuje dopiero wtedy, gdy zaczynasz wykorzystywać amerykański system pracowniczy do budowania kapitału, który z czasem zacznie pracować za ciebie.
Pułapka od wypłaty do wypłaty
Większość ludzi w USA żyje według prostego schematu: przychodzi wypłata, z której spłaca się ratę za dom lub czynsz, ratę za samochód, rachunki za media, ubezpieczenia oraz karty kredytowe. Jeśli na koniec coś zostanie, trafia to na zwykłe konto oszczędnościowe (często nisko oprocentowane) lub jest wydawane na weekendowe przyjemności. To klasyczny model pracy na rachunki. Jego największą wadą jest brak jakiegokolwiek zabezpieczenia na przyszłość. Jeśli stracisz zdrowie lub pracę, twój strumień pieniędzy natychmiast wysycha.
Budowanie majątku polega na czymś innym: na przekształcaniu zarobionych dzisiaj dolarów w aktywa, które przynoszą zysk w przyszłości. W USA pracodawca, a także finansowe instytucje oferują do tego celu pakiet narzędzi. Trzeba tylko wiedzieć, jak po nie sięgnąć.
1. Plan 401(k) / 403(b): darmowe pieniądze, o których wielu zapomina
Najprostszym, a zarazem najbardziej niedocenianym sposobem na budowanie majątku na etacie jest firmowy plan emerytalny, taki jak 401(k) w firmach prywatnych czy 403(b) w sektorze publicznym i edukacji. Największą zaletą tego rozwiązania jest tzw. employer match, czyli dopłata pracodawcy. Jeśli twój pracodawca oferuje np. 100% dopłaty do pierwszych 3% lub 4% twoich zarobków, oznacza to, że wpłacając te pieniądze na konto emerytalne, natychmiast otrzymujesz 100% zysku ze swojej inwestycji.
Większość Polaków nie odrzuca darmowych pieniędzy leżących na ulicy, ale nie zawsze korzysta z employer match w pracy! Jeśli nie wpłacasz na swój plan 401(k) przynajmniej tyle, ile wynosi maksymalna dopłata szefa, dobrowolnie rezygnujesz z części swojego należnego wynagrodzenia.
Dodatkowo, pieniądze wpłacane na 401(k) pomniejszają twój dochód do opodatkowania w danym roku. Dolar odłożony na przyszłość kosztuje cię w rzeczywistości np. 75 lub 80 centów, ponieważ resztę oszczędzasz na podatku dochodowym.
2. Magia kont HSA
Labor Day zwiastuje również zbliżający się jesienny okres tzw. Open Enrollment – czasu, w którym w amerykańskich firmach wybiera się pakiety ubezpieczeń i benefitów na kolejny rok.
Jednym z potężniejszych, a wciąż mało znanych narzędzi majątkowych w USA jest konto oszczędnościowo-medyczne (HSA – Health Savings Account). Aby móc z niego korzystać, musisz wybrać w pracy ubezpieczenie zdrowotne z wysokim wkładem własnym (High Deductible Health Plan – HDHP).
Konto HSA oferuje tak zwaną potrójną korzyść podatkową (triple tax advantage):
- Wpłaty na HSA pomniejszają twój dochód do opodatkowania (są potrącane z wypłaty przed podatkiem).
- Środki skumulowane na koncie HSA rosną bez podatku od zysków kapitałowych (można je inwestować w fundusze giełdowe!).
- Wypłaty z konta na pokrycie wydatków medycznych (lekarze, dentysta, okulista, leki) są w 100% zwolnione z podatku.
Co najważniejsze, w przeciwieństwie do kont typu FSA, pieniądze na HSA nie przepadają na koniec roku. Zbierasz je przez lata, a na emeryturze możesz z nich korzystać całkowicie bez podatku. O magii konto HSA możesz przeczytać w mojej najnowszej książce „Jak inwestować pieniądze bez stresu i ich nie stracić”.
3. Zadbaj o poduszkę finansową i automatyzację
Budowanie majątku wymaga również zmiany psychologicznej. Zamiast zasady “oszczędzam to, co mi zostanie po zapłaceniu rachunków”, wprowadź regułę “płać najpierw sobie” (pay yourself first).
Większość amerykańskich systemów wypłat (payroll) pozwala podzielić twoją wypłatę na dwa odrębne konta. Możesz ustawić automatyczny przelew, w którym np. 10% lub $200 z każdej wypłaty trafia bezpośrednio na konto oszczędnościowe wysokiego oprocentowania (HYSA) lub do brokera inwestycyjnego, zanim reszta kwoty trafi na twoje główne konto czekowe.
Pieniądze, których fizycznie nie widzisz na koncie głównym, znacznie trudniej wydać na bieżące zachcianki.
A co, jeśli pracujesz dla siebie?
Duża część Polonii prowadzi w USA własne biznesy. Praca na własny rachunek daje dużą wolność, ale pozbawia cię automatycznego pakietu benefitów od pracodawcy.
Jeśli pracujesz dla siebie, musisz sam stać się swoim jak najlepszym pracodawcą. Amerykańskie prawo podatkowe daje przedsiębiorcom potężne narzędzia: Solo 401(k), SEP IRA, ale najprostszy jest SIMPLE IRA, gdzie można wpłacać i odpisać od podatków do $17,000 rocznie, a nawet więcej. Kwota ta, wpłacana regularnie na konto inwestycyjne na przestrzeni lat urośnie do poważnego majątku.
Podsumowanie
Święto Pracy to idealny moment na wykonanie osobistego audytu finansowego. Niech ten przedłużony weekend będzie nie tylko czasem odpoczynku przy grillu, ale również nowym początkiem dla twojego domowego budżetu.
Praca w Ameryce daje ogromne możliwości, ale sama z siebie nie zapewni ci wolności finansowej. Przyjrzyj się swoim finansom i zadbaj o to, aby twoje pieniądze zaczęły pracować równie ciężko, jak ty pracujesz na nie dzisiaj.



