Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Zimowa melancholia... Byle do wiosny

Bardzo niskie temperatury, jakie ostatnio nawiedziły rejon Środkowego Zachodu mogą powodować zimową melancholię zwaną też zimowym bluesem. Z sezonowym przygnębieniem radzimy sobie wprowadzając poprawki do naszego trybu życia.



Zimą potrzebujemy więcej snu. Ze względu na niskie temperatury jest też większe zapotrzebowanie na energię.  Dlatego trzeba się prawidłowo odżywiać i zażywać ruchu, by pobudzić krwioobieg.

Lekarze i psychologowie przestrzegają przed poprawianiem sobie humoru przy pomocy alkoholu. Wyskokowe drinki “wyluzują” nas na chwilę i nie tylko nie poprawią nam nastroju na dłuższą metę, ale wręcz mogą go pogorszyć, ponieważ alkohol jest depresantem i obniża nastrój. Dodatkowo powoduje odwodnienie i wychłodzenie organizmu, co w mrozy może być niebezpieczne.

Dobrą metodą poprawienia nastroju jest wyeksponowanie się na jaskrawe światło; przebywajmy w dobrze oświetlonych pomieszczeniach, a gdy wyjdzie słońce, odsłońmy okna, aby jak najwięcej wpadło go do naszych pomieszczeń.

Na zimowego bluesa pomaga też witamina D3, której poziom może być zimą obniżony. Zimą w klimacie umiarkowanym organizm  nie wytwarza witaminy D3 tak jak wiosną i latem, dlatego zaleca się jej suplementację. “Słoneczna” witamina pomaga nie tylko w utrzymaniu dobrego zdrowia psychicznego, ale przede wszystkim fizycznego. Zanim jednak zaczniemy zażywać witaminę D3, skonsultujmy się z lekarzem, żeby nie przedawkować tego suplementu.

Mając świadomość obniżenia energii zimą, możemy przeciwdziałać  melancholii podejmując aktywności, które sprawiają nam radość oraz przyjemność − również  intelektualną. Oddając się zajęciom, które lubimy, ani się obejrzymy, jak minie zima i przyjdzie upragniona wiosna.

Alicja Otap

coke

coke

cynamon

cynamon

witaminaD3

witaminaD3

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama