Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 27 stycznia 2026 18:50
Reklama KD Market

Antysemicki incydent na lotnisku - policja sprawdza, czy doszło do przestępstwa

W związku z doniesieniami medialnymi o antysemickim incydencie na lotnisku w Krakowie Balicach, policja prowadzi czynności sprawdzające, mające na celu ustalenie, czy doszło do przestępstwa. W sprawie oświadczenie wydał we wtorek port lotniczy.
Antysemicki incydent na lotnisku - policja sprawdza, czy doszło do przestępstwa

Autor: Adobe Stock

Na nagraniu opublikowanym w serwisach społecznościowych widać, że pasażer krzyczy w języku angielskim do grupy Żydów, żeby byli cicho i by wracali do Izraela, a Polska jest jego krajem. Według relacji medialnych agresywny mężczyzna miał identyfikator pracowniczy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Na miejscu interweniowały ochrona lotniska i straż graniczna. Po zajściu mężczyzna odleciał samolotem. Policja nie ma komisariatu na lotnisku i nie otrzymała zgłoszenia o sprawie, a dowiedziała się o niej z mediów.

- Komenda Powiatowa Policji w Krakowie prowadzi czynności sprawdzające. Takie czynności są prowadzone przed wszczęciem postępowania. Mają one na celu ustalenie, czy doszło do wykroczenia, czy doszło do przestępstwa. Jeżeli tak, to zostanie wszczęte postępowanie – powiedziała we wtorek PAP rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło.

Kraków Airport oświadczyło we wtorek, że "osoba, która dopuściła się tego aktu agresji, nie jest pracownikiem lotniska, funkcjonariuszem służb państwowych, ani przedstawicielem jakiegokolwiek przewoźnika lotniczego". "Była to osoba prywatna, będąca pasażerem innego lotu" – podał port lotniczy.

Podkreślił również, że "na terenie Kraków Airport nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek formy agresji, mowy nienawiści czy dyskryminacji wobec pasażerów – niezależnie od ich pochodzenia". (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama