Pirro ogłosiła, że zatrzymanej kobiecie, która obecnie przebywa w areszcie, postawiono dwa zarzuty dotyczące niszczenie mienia Stanów Zjednoczonych oraz niszczenia miejsc pamięci poświęconych weteranom. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.
Część pomnika znajdującego się na National Mall w Waszyngtonie została w czwartek pokryta graffiti, a fontanna wypełniła się pianą. Na pomniku napisano sprejem: „Clean hands dirty $” (czyste ręce, brudne dolary).
Do aktu wandalizmu w piątek odniósł się prezydent Donald Trump. „Nasz piękny pomnik upamiętniający II wojnę światową został właśnie zdewastowany przez wandali, którzy pomalowali go sprayem. NIE MA WIĘKSZEJ OBELGI DLA TYCH AMERYKAŃSKICH BOHATERÓW, KTÓRZY ZGINĘLI W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ. Najpierw Reflecting Pool, a teraz to. Jesteśmy na ich tropie! Skąd biorą się te zwierzęta???” - napisał w swoim serwisie Truth Social.
Reflecting Pool to basen lustrzany, również znajdujący się na terenie National Mall, który według Trumpa też był uszkodzony przez wandali. Niedługo po zakończonym remoncie w zbiorniku zakwitły glony, a farba zaczęła odpadać.
Jeanine Pirro ostatecznie wycofała jednak zarzuty wandalizmu wobec czterech osób i obwiniła za powstałe uszkodzenia wadliwy montaż.
Remonty obiektów na National Mall i w innych parkach w Waszyngtonie to jeden z priorytetów prezydenta Trumpa. Pomnik II wojny światowej został odnowiony ubiegłej zimy - podkreślił „Washington Post”.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

