O organizację Democratic National Convention (DNC) w 2028 roku ubiegało się pięć miast: Boston, Denver, Filadelfia, Atlanta i Chicago. Władze partii nie podały powodów wyeliminowania dwóch ostatnich.
Burmistrz Chicago Brandon Johnson oraz gubernator Illinois JB Pritzker 11 maja oficjalnie przedstawili kierownictwu Partii Demokratycznej ofertę ponownego zorganizowania konwencji w Chicago. Przedstawiciele partii odwiedzili wszystkie miasta ubiegające się o organizację wydarzenia w kwietniu i maju. Pod uwagę brano m.in. kwestie logistyczne oraz możliwości pozyskania funduszy.
Przewodniczący DNC Ken Martin powiedział, że trzy miasta, które znalazły się w finale, przedstawiły „niezwykle mocne oferty”. Ostateczna decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku.
Konwencję Demokratów zaplanowano na 7–10 sierpnia 2028 roku. Podczas wydarzenia delegaci formalnie nominują kandydatów partii na prezydenta i wiceprezydenta przed listopadowymi wyborami 2028.
Wszystkie trzy miasta, które pozostały w rywalizacji, są bastionami Demokratów i są otoczone przedmieściami, które w ostatnich wyborach odgrywały coraz większą rolę dla partii. Zapewniają również dostęp do dużych źródeł finansowania oraz ważnych dla Demokratów grup, w tym związków zawodowych.
Kolorado i Massachusetts w ostatnich wyborach prezydenckich popierały Demokratów. Pensylwania pozostaje natomiast jednym z najważniejszych stanów wahających się. W wyborach w 2024 roku wygrał tam Donald Trump.
Filadelfia ostatni raz była gospodarzem konwencji Demokratów w 2016 roku, Denver w 2008, a Boston w 2004 roku. Chicago organizowało ją ostatnio w 2024 roku.
Republikanie wybrali już miejsce swojej konwencji w 2028 roku. Odbędzie się ona w Houston w Teksasie.
(tos)

